Tam sprzedadzą, a tu kupią? Miasto chce nabyć ponad sześć hektarów pod inwestycję sportową
Czy przy granicy Bielska-Białej z Janowicami powstanie infrastruktura sportowa, której częścią będzie basen? To pomysł nie na obecną kadencję, ale Ratusz planuje nabycie kilkanaście działek o łącznej powierzchni ponad sześciu hektarów pod przyszłą inwestycję. Środki na ten cel mają pochodzić ze sprzedaży miejskich gruntów w Kamienicy, na co zgodę pod koniec czerwca dali bielscy radni. Przeciwko planowanej sprzedaży protestują mieszkańcy, którzy dziś organizują spotkanie.
O planie nabycia terenu w bezpośredniej bliskości ul. Janowickiej w Bielsku-Białej poinformowano w odpowiedzi na interpelację radnej Anity Szymańskiej, która jeszcze jako przewodnicząca Rady Osiedla Hałcnów ze wsparciem innych osiedli zabiegała o inwestycję sportową w północnej części miasta.
30 tysięcy mieszkańców bez oferty rekreacyjnej
- Mieszkańcy Hałcnowa od wielu lat zabiegają o budowę basenu. Jest to trzecie pod względem liczby mieszkańców osiedle w Bielsku-Białej, a jego rozwój stale postępuje - tłumaczy naszej redakcji Anita Szymańska i dodaje, że większość ogólnodostępnej infrastruktury rekreacyjnej, jak trasy rowerowe na lotnisku, Koziej Górze czy Szyndzielni oraz Błonia znajdują się po drugiej stronie Bielska-Białej.
- Bielszczanie z osiedli położonych w północno-wschodniej części miasta mają wyraźnie ograniczony dostęp do tego typu obiektów, a to około 30 tysięcy osób - wylicza radna Szymańska i dodaje, że bliskie sąsiedztwo Janowic, Bestwiny, Pisarzowic czy Starej Wsi sprawia, że potencjalny obiekt mógłby służyć również mieszkańcom gmin ościennych. - Zainteresowanie jego ofertą byłoby z pewnością duże - mówi.
Radna z klubu prezydenta Jarosława Klimaszewskiego chciałaby, aby Ratusz zbudował wielofunkcyjny obiekt sportowo-rekreacyjny, którego głównym elementem byłaby kryta pływalnia wraz z pełnowymiarowym boiskiem sportowym. Miasto już kilka lat temu wytypowało dogodny teren pod inwestycję.
Jak mówi wiceprezydent Przemysław Kamiński, to 16 działek o łącznej powierzchni ponad sześciu hektarów, które położone są kilkaset metrów od granicy Bielska-Białej i Janowic. Niedaleko działa Lewiatan. - Teren w planie zagospodarowania jest przeznaczony pod usługi sportu, rekreacji i turystyki - mówi.
Sprzedadzą w Kamienicy, kupią w Hałcnowie?
Dotychczas rozmowy były jednak „zawieszone”, bo w kasie miasta nie było środków finansowych na zrealizowanie transakcji. To ma się wkrótce zmienić, bo w czerwcu radni zgodzili się na sprzedaż dwóch hektarów przy ul. Pileckiego w Kamienicy, która wycenione zostały na ponad 13 mln zł.
- Pozyskane środki pozwolą na sfinalizowanie zawieszonych dotąd negocjacji z właścicielami działek. Największą zaletą tego rozwiązania jest to, że nie obciążamy dodatkowo budżetu miasta. Odpowiedzialnie gospodarujemy majątkiem gminnym, by zrealizować inwestycję o kluczowym znaczeniu. Wykup terenu w Hałcnowie, to ogromna szansa i korzyść dla mieszkańców - mówi wiceprezydent Kamiński.
Na obecnym etapie nie jest jeszcze przesądzony charakter miejskiej inwestycji. - Szczegółowa koncepcja zostanie wypracowywana. Chcę jednak z całą stanowczością podkreślić, że teren ten na pewno posłuży celom publicznym. Powstanie tam ogólnodostępna infrastruktura sportowo-rekreacyjna, która przez długie lata będzie służyła aktywnemu wypoczynkowi i rekreacji mieszkańców - zapewnia wiceprezydent.
Bartłomiej Kawalec
[email protected]
Oceń artykuł:
69 92