Kryzys wodny w sąsiedniej miejscowości. Strażacka cysterna dowozi wodę z bielskiej spółki - foto
Susza hydrologiczna daje się we znaki kolejnym samorządom. W sąsiedniej Bystrej sytuacja stała się na tyle poważna, że wodę do spółki wodociągowej dowozi cysterna strażacka. Jej zbiornik tankowany jest na terenie bielskiej spółki Aqua. - To działania prewencyjne - tłumaczy wójt Maciej Mrówka. Oszczędzanie wody jest wskazane.
Niepewna sytuacja na terenie miejscowości graniczącej z Bielskiem-Białą trwa od około tygodnia. Od tego czasu pojazdy ciężarowe dowożą wodę do zbiorników znajdujących się w spółce wodociągowej w Bystrej. Wszystko dlatego, że pobór wody przez mieszkańców jest wyższy niż jej napływ do ujęcia. Spółka przed weekendem apelowała o ograniczenie poboru wody i ostrzegała przed spadkiem ciśnienia w sieci.
W środowy wieczór mieszkańcy zauważyli jak przez miejscowość jechała cysterna należąca do Komendy Miejskiej PSP w Bielsku-Białej. Jak udało nam się potwierdzić, zakupiony początkiem roku wóz mogący przewozić ponad 25 tys. litrów, jest wykorzystywany w transpocie wody do spółki w Bystrej.
- To działania prewencyjne. Równocześnie szukamy awarii na sieci - mówi nam Maciej Mrówka, wójt gminy Wilkowice, bo spółka chce maksymalnie ograniczyć straty wody. Równocześnie nadal obowiązuje apel do mieszkańców Bystrej, by ograniczyć podlewanie ogródków czy napełnianie przydomowych basenów.
Samorządowiec dodaje, że kolejne transporty wody odbywają się w ramach zapotrzebowania. Dziś takiego jeszcze nie było, ale spółka w Bystrej pozostaje w stałym kontakcie ze strażakami oraz pracownikami spółki Aqua w Bielsku-Białej. To dzięki jej wsparciu cysterna tankowana jest wodą zdatną do spożycia.
bb
Oceń artykuł:
36 5