Festiwale i koncerty plenerowe to dobra promocja Bielska-Białej i okazja do zabawy czy jednak uciążliwość dla mieszkańców? Po ostatnich imprezach, podczas których muzykę było słychać w wielu częściach miasta, zapytaliśmy Bielszczan, co sądzą o organizowaniu takich wydarzeń. Opinie były mocno podzielone.

W ostatnim czasie w Bielsku-Białej nie brakowało dużych wydarzeń muzycznych. Głośno - dosłownie- zrobiło się po festiwalu, którego uczestnicy bawili się na terenie lotniska. Muzyka i przede wszystkim bas były jednak odczuwalne kilka kilometrów dalej. Część mieszkańców skarżyła się na hałas, zwłaszcza w godzinach nocnych. Czy w związku z tym Bielsko-Biała powinno organizować kolejne tego typu imprezy? 

- Nie byłem na żadnym, ale uważam, że za głośno było, szczególnie tam na lotnisku. Tutaj też było głośno - mówi jeden z naszych rozmówców. Inny mieszkaniec nie miał wątpliwości, że problemem był przede wszystkim bas. - Za dużo basów, moim zdaniem to był problem. Ale to było nie do wytrzymania, tam tylko bas było słychać - stwierdził. 

Pojawiły się też głosy osób, którym poziom głośności zdecydowanie przeszkadzał w codziennym funkcjonowaniu. - W blokach się trzęsło - usłyszeliśmy od jednej z osób. Inny rozmówca opowiadał, że próbował zasnąć przed północą, ale muzyka nadal była słyszalna. Jak relacjonował, przed godz. 23.40 zapytał policjanta, jak długo jeszcze potrwa impreza. - To nie była muzyka - podsumował.

Nie wszyscy jednak podzielają takie opinie. Dla mieszkańców w młodszym wieku kilka dni w roku z głośniejszą muzyką to cena, którą warto zapłacić za możliwość organizowania dużych wydarzeń.

- Jak najbardziej powinny się odbywać. Trzy dni, to naprawdę nie jest taki okres, którego nie możemy wytrzymać - mówi jedna z mieszkanek. - Jest to raz w roku. Myślę, że wyjątkowo, mamy w stolicy kulturę, więc wiem, że mieszkańcom bardzo przeszkadza, ale myślę, że z tej okazji raz w roku czy raz na jakiś czas tak może być - przekonuje kolejna osoba.

Niektórzy zwracają uwagę, że koncerty i festiwale są szczególnie ważne dla młodych mieszkańców. - To jest dla młodzieży i młodzież się razem jednoczy i spędzają razem czas - usłyszeliśmy.

bb