Sześcioosobowa ucieczka, mająca około dwa minuty przewagi nad peletonem, jako pierwsza pokonała lotną premię w Bielsku-Białej - Polskiej Stolicy Kultury. Od samego początku tempo w trakcie dzisiejszego etapu jest bardzo wysokie. Kolarze po pokonaniu Przegibka będą finiszować na Kocierzu. To nie jest etap dla sprinterów.

Etap ruszył z Opola, skąd zawodnicy przez Górny Śląsk kierowali w stronę Beskidów. Po drodze walczyli na premiach lotnych w Ujeździe, a potem w Pisarzowicach. Kolarze do miasta wjechali od strony Hałcnowa, a im bliżej byli centrum Bielska-Białej tym więcej kibiców dopingowało ich przy trasie. 

Ostatnia tego dnia sprinterska premia ulokowana była na ul. Stojałowskiego w Bielsku-Białej na wysokości Ratusza. Sześcioosobowa ucieczka bez walki rozdzieliła punkty i bonifikaty czasowe pomiędzy sobą - jako pierwszy Patrick Gamper z Team Jayco AlUla. Później na kolarzy czekał podjazd pod Przełęcz Przegibek, gdzie po liczącej blisko 4-kilometry wspinaczce ulokowano premię górską pierwszej kategorii.

W trakcie wspinaczki w peletonie doszło do kontaktu dwóch kolarzy i upadku. Na szczęście prędkość nie była wysoka i większość zawodników zdołała wyjść cało z opresji i wyminąć leżących zawodników.

Kolarze spodziewani są na mecie pomiędzy godz. 16.21 a 17.15. Etap pokazuje TVP i TVP Sport.

bb