Środek lata bez wysypu ofert pracy, a bezrobocie rośnie. Na horyzoncie zwolnienia w dużym zakładzie
Mamy środek lata i tradycyjny szczyt prac sezonowych, a lokalny rynek pracy świeci pustkami. W czerwcu do Powiatowego Urzędu Pracy w Bielsku-Białej wpłynęły 142 wolne miejsca zatrudnienia. Jeszcze dwa lata temu było ich kilkukrotnie więcej.
Według danych GUS na koniec czerwca stopa bezrobocia w porównaniu do maja uległa minimalnej zmianie - w Bielsku-Białej wzrosła do 2,5 proc. (z 2,4 proc.), w powiecie bielskim wzrosła do 3,6 proc (z 3,5 proc.), w wojewódzkie utrzymała się na poziomie 4,8 proc. a w Polsce spadła do 5,8 proc. (z 5,9 proc).
W czerwcu do Powiatowego Urzędu Pracy w Bielsku-Białej wpłynęły 142 wolne miejsca pracy. Najwięcej propozycji skierowano do osób z wykształceniem podstawowym - 56 ofert oraz wyższym - 33 oferty. Pracodawcy zgłosili także 28 ofert dla osób z wykształceniem średnim i 24 dla zasadniczego zawodowego.
Jak przekazał dyrektor Marek Hetnał, od początku roku z aktywnych form przeciwdziałania bezrobociu skorzystało łącznie 193 bezrobotnych. W czerwcu nie wpłynęła żadna zapowiedź zwolnień grupowych, ale te planowane są w Walcowni „Dziedzice” w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie pracę straci 150 osób.
bb
Oceń artykuł:
8 49
Taki urok bielskiego rynku pracy.
Ale partyjniacy dorabiają i nie dostrzegają problemu.