Mateusz Morawiecki i skupiona wokół niego grupa około 40 posłów i senatorów zakłada klub parlamentarny Rozwój Plus, który będzie trzecią siłą w parlamencie. Decyzję w tej sprawie były premier polskiego rządu ogłosił dziś w Sejmie. Do nowego klubu wejdzie Grzegorz Puda z Bielska-Białej - polityk potwierdził nam swoją decyzję.

We wtorek politycy PiS, którzy nie podpisali tzw. lojalek mieli formalnie zostać wyrzuceni z partii. Tak się jednak nie stało, a ich status w ugrupowaniu ma rozstrzygnać rzecznik dyscyplinarny. To forma zawieszenia.

Mateusz Morawiecki skomentował te wydarzenia dziś w Sejmie. - Stało się to, co od paru dni kierownictwo PiS obwieszcza, robiąc dwa kroki do przodu, jeden do tyłu, potem odwrotnie. Nie chcemy się wdawać w gierki partyjne, bo one nikomu nie służą. Ci prawdziwi rozłamowcy, intryganci, będą cały czas w ten sposób postępowali. Chcą tak działać, żebyśmy się zajmowali sami sobą. Grają na naszą porażkę, bo wiedzą, że jeśli będzie porażka PiS, to oni przejmą partię - mówił na konferencji wciąż aktualny wiceprezes PiS.

Dziś w Sejmie były premier ogłosił powstanie nowego klubu parlamentarnego - Rozwój Plus. - Wspólnie, 40 posłów i senator, postanowiliśmy założyć klub. Będzie to nasze forum do działania na przyszłość - dodał.

W jego skład wszedł Grzegorz Puda z Bielska-Białej, co poseł potwierdził w rozmowie z naszą redakcją.

bb