W wieku 81 lat zmarł Marek Piotrowski - były funkcjonariusz SB i jedna z najbardziej wpływowych postaci związanych z działalnością Komisji Majątkowej. Reprezentując instytucje kościelne, doprowadził do zwrotu gruntów i nieruchomości o ogromnej wartości. Informację o śmierci Piotrowskiego potwierdziliśmy w kilku źródłach.

Marek Piotrowski urodził się w 1945 roku. Jako młody chłopak wstąpił do służby w Milicji Obywatelskiej, skąd trafił do struktury SB. W połowie lat 70. porzucił służbę i zaczął pracę w roli urzędnika. Dekadę później pracował już na własny rachunek, a po 1989 roku zajął się działalnością biznesową.

Ponad dekadę temu jego nazwisko najczęściej padało w kontekście tzw. Komisji Majątkowej przy MSWiA. Marek Piotrowski reprezentował liczne instytucje i zakony kościelne jako pełnomocnik. Komisja decydowała o zwrocie mienia przejętego przez państwo w okresie PRL. Piotrowski był niezwykle skuteczny, a jego działania budziły kontrowersje i były przedmiotem licznych śledztw oraz postępowań prokuratury.

„Rzeczpospolita” w 2010 roku nazwała go „tajemniczym czarodziejem od gruntów Kościoła”. W tym samym roku został zatrzymany przez CBA pod zarzutami korumpowania członków Komisji Majątkowej oraz zaniżania wartości wycenianych działek. Z aresztu wyszedł dwa lata później po wpłaceniu 1 mln zł kaucji.

Jego sprawa stała się jednym z impulsów do rozwiązania w 2011 roku Komisji Majątkowej. Prokuratura Okręgowa w Gliwicach oskarżyła Piotrowskiego o liczne przestępstwa. Wśród nich było m.in. działanie na szkodę instytucji kościelnych, a także nadużycie swoich uprawnień jako ich pełnomocnik.

Cztery lata temu Sąd Okręgowy w Krakowie uniewinnił wszystkich dziewięciu członków Komisji Majątkowej, w tym Marka Piotrowskiego, oskarżonych m.in. o korupcję, fałszowanie dokumentów i możliwe działanie na szkodę Skarbu Państwa w sprawach dotyczących zwrotu nieruchomości Kościołowi. Wniosek o uniewinnienie oskarżonych złożył sam prokurator uzasadniając to krytyką przyjętej kwalifikacji prawnej.

bak