Niszczejące kioski handlowe, wrak samochodu, wysypisko odpadów i wysoka trawa - tak wygląda teren przy jednej z najbardziej ruchliwych ulic w Bielsku-Białej. Paweł Korzondkowski zwrócił się do prezydenta z interpelacją dotyczącą uporządkowania terenu dawnego targowiska naprzeciwko kościoła Opatrzności Bożej.

Teren ten położony jest pomiędzy ul. Lipnicką a Żywiecką w Białej. Jak wskazuje radny, miejsce to jest nieużytkowane, stojące tu kioski handlowe niszczeją, a okolice placu porasta wysoka trawa.

W interepacji radny PiS domagał się m.in. natychmiastowej reakcji służb miejskich, apelując o poinformowanie w czyim zarządzie znajduje się plac, podjęcie działań celem uporządkowania terenu, usunięcie kiosków oraz wraku samochodu i odpadów, a także wykoszenie trawy i przycięcie drzew. Paweł Korzondkowski zapytał również o ewentualne plany zagospodarowania tego terenu w przyszłości.

Stanowisko władz miasta przedstawił Adam Ruśniak. Wiceprezydent wyjaśnił, że teren ten formalnie skład się z dwóch działek, która ma dwóch różnych użytkowników mających dbać o teren. Część „objęta jest umową dzierżawy” i dodał, że „do dzierżawcy skierowane zostało wezwanie do uporządkowania dzierżawionego gruntu w tym do usunięcia nieczynnych kiosków, odpadów oraz wykoszenia trawy”.

Odnosząc się do drugiej części terenu, wiceprezydent Ruśniak wyjaśnił, że pozostała część terneu znajduje się w zasobie Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, ale już sam kiosk jest własnością prywatną. Jak zaznaczył w odpowiedzi, „ZGM prowadzi z właścicielem kiosku korespondencję dotyczącą spisania kolejnej umowy najmu terenu”. Wiceprezydent doprecyzował również kwestie porządkowe, wskazując, że „koszenie traw i przycinka żywopłotów na terenach zarządzanych przez ZGM odbywa się dwa razy w roku”, a „w trakcie wizji na działce zarządzanej przez ZGM stwierdzono kilka pustych butelek, które zostały usunięte”.

bb