Nocny zakaz sprzedaży alkoholu w Bielsku-Białej zdaje egzamin - tak twierdzą przewodniczący trzech Rad Osiedli, na których zakaz sprzedaży alkoholu już obowiązuje. Lokalne statystyki pokazują istotny spadek policyjnych interwencji i spokój na osiedlach, co jest kluczowym argumentem w toczącej się dyskusji nad rozszerzeniem przepisów. Mieszkańcy mają czas do 22 lipca, aby wyrazić swoje zdanie w trwających konsultacjach dotyczących nocnego ograniczenia na terenie całego miasta. Jeśli uchwałę podejmą bielscy radni, zacznie obowiązywać 1 grudnia.

Zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych obowiązuje w Bielsku-Białej na trzech bielskich osiedlach. Piotr Cecerski z Górnego Przedmieścia przypomina, że długo walczył o wprowadzenie zakazu.

Szli z centrum i balowali dalej na osiedlu

- Najpierw przez dwa lata nie chciano się zgodzić, potem nie uwzględniono wniosku, by zakaz obowiązywał od godziny 22.00 i jest od 23.00 - mówi. Ostatecznie w lutym 2023 roku udało się uchwalić przepisy. - Mieliśmy bardzo duży problem w okolicach całodobowych sklepów, które sprzedawały alkohol. Jesteśmy osiedlem położonym zaraz obok rynku. Osoby wracały z imprez i po drodze zaopatrywały się w osiedlowym sklepie, a potem spożywały na ulicy, czy krążyły po osiedlu Czysta i rozrabiali - wylicza.

- Po wprowadzeniu zakazu sklepy ograniczyły godziny otwarcia, a na osiedlu jest bezpieczniej. O około 2/3 spadły interwencje służb, jeśli chodzi o zgłoszenia mieszkańców związane z zakłócaniem porządku - dodaje.

Jesienią ubiegłego roku nocny zakaz alkoholu wszedł w życie na dwóch kolejnych osiedlach - Mieszka I oraz w Białej Wschód. W tych przypadkach radni uchwalili, że nocny zakaz obowiązuje od godz. 22.00.

Jeden sklep, ale dawał się we znaki

Mieszka I to najmniejsze bielskie osiedle. Pośród kilku niewysokich bloków dominuje tu zabudowa jednorodzinna. Na osiedlu działał tylko jeden sklep, który był otwarty do późnych godzin nocnych i sprzedawał alkohol. Mimo to dawał się we znaki mieszkańcom. - Po wprowadzeniu zakazu interwencje policji spadły praktycznie do zera. Jesteśmy bardzo zadowoleni - mówi Jakub Urbaniec, szef RO Mieszka I.

W podobnym tonie wypowiada się Bogdan Wątroba z Białej Wschód. Osiedle to obejmuje rejon centrum miasta, w tym ulicę 11 Listopada, Szkolną, Staszica oraz rejon domu handlowego Klimczok. Zakłócanie porządku i spożywanie alkoholu również za dnia było i wciąż jest w tym rejonie sporym problemem.

- Służby mają mniej pracy. Po drugiej zmianie w sklepie przy ulicy Komorowickiej było wielu klientów kupujących alkohol. Teraz po godz. 22.00 sklep się nie zamyka, ale nikt alkoholu tu nie kupi - słyszymy.

xxx

Konsultacje społeczne wprowadzenia nocnego zakazu sprzedażu alkoholu na terenie całego Bielska-Białej trwają do 22 lipca. Ograniczenie ma polegać na zakazie sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych między godziną 22.00 a 6.00. Zakaz miałby wejść w życie z dniem 1 grudnia. 

Uwagi oraz opinie dotyczące prezydenckiego projektu można zgłaszać poprzez interaktywny formularz - TUTAJ - oraz za pośrednictwem poczty elektronicznej na adres: [email protected]. Pełny projekt uchwały w sprawie wprowadzenia nocnej sprzedaży alkoholu w Bielsku-Białej - TUTAJ.

Bartłomiej Kawalec
[email protected]