W środę wyruszy wyjątkowa wyprawa, której uczestnicy zamierzają pokonać blisko 940 km drogą wodną, aż do samego Gdańska. Za sterami skuterów zasiądą Paweł Bylicki z Czechowic-Dziedzic i Marcin Kubala, mieszkaniec Bielska-Białej. Ich celem nie jest jednak bicie rekordów prędkości, lecz pomoc młodszym adeptom sportu.

Wyzwanie podjęte przez duet z Podbeskidzia ma konkretny cel - zebranie środków na zakup nowego sprzętu sportowego dla zawodników UKS Set Kaniów. Klub, który od blisko trzech dekad kształci kolejne pokolenia kajakarzy oraz zawodników kajak polo, stanowi dla dzieci i młodzieży nie tylko miejsce treningów, ale przede wszystkim przestrzeń do rozwijania pasji, nauki systematyczności i budowania trwałych przyjaźni.

Paweł Bylicki i Marcin Kubala wyruszą skuterami wodnymi z Krakowa do Gdańska. Wierzą, że podjęty trud stanie się impulsem do zjednoczenia lokalnej społeczności wokół potrzeb klubu z Kaniowa.

Organizatorzy zachęcają mieszkańców i ludzi o wielkich sercach do włączenia się w akcję. Każda wpłata, udostępnienie informacji czy dobre słowo przybliżają młodych zawodników do realizacji ich marzeń. Jeszcze przed startem wyprawy na koncie zbiórki jest kwota ponad 1 600 zł. Cel jest ambitniejszy - to 100 tys. zł.

Śledzić wyprawę oraz wpłacać środki na zbiórkę można pod linkiem - https://zrzutka.pl/x6ev82

bb