Sejm przyjął przepisy, które wprowadzają zmiany w funkcjonowaniu placówek edukacyjnych. Główne założenie mówi o tym, że już od 1 września uczniowie szkół podstawowych nie będą mogli swobodnie korzystać z telefonów w szkole.

Ustawa zmienia podejście do regulowania obecności elektroniki w murach placówek edukacyjnych. W szkołach podstawowych to właśnie nowe przepisy narzucają zakaz używania telefonów, a zasady ich wnoszenia na teren szkoły zostaną doprecyzowane w szkolnych statutach. Z kolei w szkołach ponadpodstawowych ustawodawca nakłada na placówki obowiązek określenia w statucie szczegółowych warunków dotyczących wnoszenia urządzeń i ewentualnego korzystania z nich podczas pobytu w szkole.

Z dotychczasowego brzmienia prawa oświatowego usunięty zostanie przepis, który do tej pory pozostawiał pełną dowolność w tej kwestii samym szkołom, przerzucając na nie ciężar definiowania zasad w statucie.

Nowelizacja przewiduje sytuacje, w których zakaz nie będzie miał zastosowania. Uczeń będzie mógł skorzystać z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego, jeśli uzasadniają to względy zdrowotne, niepełnosprawność lub inne szczególne potrzeby. Zezwolenie na użycie urządzenia będzie mógł wydać również nauczyciel, o ile będzie to uzasadnione względami dydaktyczno-wychowawczymi.

Warto zaznaczyć, że w przypadku, gdy dyrektor szkoły odmówi uczniowi możliwości korzystania z telefonu ze względów zdrowotnych, będzie miał obowiązek przedstawienia pisemnego uzasadnienia decyzji.

Za nowymi przepisami głosowało 420 posłów, przy sześciu głosach sprzeciwu i czterech wstrzymujących się. Ustawa trafi teraz pod obrady Senatu, a potem musi zostać podpisana przez prezydenta.

bb