Policyjni pirotechnicy prowadzą działania w gmachu Ratusza. Powodem jest informacja o podłożeniu ładunku wybuchowego. Nie zarządzono ewakuacji urzędników, bo zgłoszenie najprawdpodobniej jest kolejnym niesmacznym żartem.

- Urząd działa bez utrudnień - przekazał naszej redakcji Tomasz Ficoń, rzecznik prasowy Ratusza. 

Jak ustaliliśmy, informacja o podłożeniu ładunków wybuchowych wpłynęła przed godz. 10.00 na adres e-mailowy Biura Obsługi Interesatna. Z treści wynikało, że w jednym z budynków Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej podłożono ładunek wybuchowy, ale nie wskazano w którym dokładnie gmachu. Następnie wiadomość przekazano do całodobowego Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, które powiadomiło policję.

Na miejsce przyjechał patrol policji, ale nie zarządzono ewakucji żadnego z budynków Ratusza. Działania prowadzi jedynie pirotechnik, który sprawdza poszczególne pomieszczenia. Wiarygodność wiadomośći e-mail została oceniona na niską zgodnie z rekomendacjami Centralnego Biuro Śledczego Policji. 

To kolejna w ostatnich tygodniach informacja o kaskadowym alarmie bombowym w Bielsku-Białej. Nękane nimi były w ostatnim czasie liczne instytucje w tym m.in. Beskidzkie Centrum Onkologii-Szpital Miejski, Szpital Wojewódzki oraz pływalnia należąca do Bielsko-Bialskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

bb