Zniszczony jaz i śmieci w korycie. Dalsze ignorowanie problemu przyniesie kolejny dramat - foto
Zatory z gałęzi, zniszczony jaz i obawa przed podtopieniami przy każdym większym deszczu – tak wygląda sytuacja w korycie Słonicy, na którą uwagę zwraca radna Anita Szymańska. Choć interwencje w tej sprawie trwają od dwóch lat, problem pozostaje nierozwiązany, a Wody Polskie nie mają środków na pilne prace porządkowe.
Czytaj: Zarośla w potoku jak tama? Mieszkańcy pokazują zdjęcia koryta i czekają na działania - foto
W ostatnim czasie urzędnicy Ratusza w odpowiedzi na liczne głosy mieszkańców przeprowadzili wizję lokalną. Dokumentacja pokontrolna nie pozostawia złudzeń - koryto Słonicy na odcinku między ul. Serdeczną a Jasińskiego w Hałcnowie wymaga pilnej interwencji. W korycie zalegają liczne zatory powstałe z nagromadzonych konarów i gałęzi, które skutecznie blokują swobodny przepływ wód.
Dodatkowe niebezpieczeństwo stanowi zniszczony jaz, którego stan techniczny stwarza realne zagrożenie bezpieczeństwa i przyczynia się do dalszej degradacji koryta. W obliczu tych ustaleń, Urząd Miejski w Bielsku-Białej wystosował oficjalne pismo do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie - Zarządu Zlewni w Żywcu, żądając pilnego zaplanowania prac mających na celu przywrócenie drożności cieku.
Choć prawo wodne jasno wskazuje, że za utrzymanie koryt cieków naturalnych odpowiadają Wody Polskie, dotychczasowe podejście organu jest oceniane przez bardzo krytycznie. Jak zauważa radna Anita Szymańska, mimo regularnych prób interwencji podejmowanych w ciągu ostatnich dwóch lat, działania wciąż nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Podczas gdy cieki zarządzane przez Zarząd Zlewni w Gliwicach doczekały się już konkretnych prac, Słonica w zarządzie żywieckim pozostaje w dramatycznym stanie.
Radna ostrzega, że brak reakcji doprowadzi do dramatu. - Aż kolejny opad nawalny znowu zaleje ludzi. Jest to jednak jeden z tych tematów, które wymagają konsekwentnego działania, bo dotyczy bezpieczeństwa ludzi i jakości środowiska. Zdjęcia sprzed ponad roku. Stan bez zmian - dodaje radna Szymańska.
bak
Oceń artykuł:
11 7