Watykan nakłada ekskomunikę na biskupów. Bractwo lefebrystów ma kaplicę także w Bielsku-Białej
Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X po raz kolejny weszło w otwarty konflikt z Watykanem, przeprowadzając konsekrację biskupią bez papieskiego mandatu. Papież Leon XIV ukarał ekskomuniką nowo wyświęconych biskupów i grozi, że taki sam ruch spotka wiernych. Lefebryści to ruch bardzo mocno obecny w Polsce, gdzie wierni mogą korzystać z około 30 kaplic i czterech przeoratów. Jedna z nich, pod wezwaniem św. Melchiora Grodzieckiego, mieści się przy ul. Zapłocie Duże w Starym Bielsku.
W środę w siedzibie Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X w Szwajcarii, odbyła się uroczystość pod przewodnictwem biskupów z obrzędem konsekracji biskupiej. Obecnych było kilka tysięcy osób.
Ekskomunika dla wyświęconych biskupów
- To dzień historyczny. Ewentualne kary lub sankcje za ten akt nie mają dla nas żadnej wartości - mówił przełożony lefebrystów. W wydarzeniu uczestniczyło ponad tysiąc księży, zakonników i zakonnic oraz około 15 tysięcy wiernych, było transmitowane na żywo z tłumaczeniem na sześć języków.
To były drugie w historii święcenia lefebrystów bez tzw. papieskiego mandatu. Do poprzednich doszło pod koniec lat 80. wtedy również Watykan nałożył ekskomunikę na wyświęconych biskupów.
Przed planowaną uroczystością papież Leon XIV apelował, by lefebryści zrezygnowali z dokonania schizmatyckiego aktu święceń biskupich. Wobec konsekracji biskupiej, Watykan podjął decyzję wobec biskupów wyświęconych bez zgody papieża. Zostali oni ekskomunikowani i nie mogą udzielać sakramentów.
Dektret wydany przez Watykan stanowi, że Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X obecnie udziela sakramentów w sposób bezprawny. Stolica Apostolska upomniała duchownych i wiernych świeckich, aby nie przystawali do schizmy bractwa, gdyż i oni podlegaliby wówczas karze ekskomuniki.
Kim są lefebryści? Bractwo odrzuca kluczowe nauki Soboru Watykańskiego II - przełomowego zgromadzenia biskupów w Watykanie w latach 60., którego celem było wprowadzenie szeregu reform, w tym potępienie wszelkich przejawów antysemityzmu i naprawa stosunków z przedstawicielami innych wyznań.
Odrzucają nauki Soboru Watykańskiego II
Przywiązani do kościelnej tradycji lefebryści przedstawiają się jako prawdziwi obrońcy wiary i przeciwnicy modernizmu. Nie akceptują postanowień Soboru Watykańskiego II, w tym ekumenizmu i mszy w językach narodowych - odprawiający msze wyłącznie w dawnej formie rytu rzymskiego tzw. msze trydenckie.
Ich nazwa pochodzi od abp Marcela Lefebvre, który odłączył się od Stolicy Apostolskiej. Watykan przez lata szukał dialogu z lefebrystami - papież Paweł VI powołał komisję, by wysłuchać postulatów abp. i w 1975 roku prosił go o zamknięcie seminarium w Econe i wstrzymanie się od wyświęcenia nowych księży.
Po kolejnych odmowach Lefebvre został suspendowany i nie mógł sprawować mszy świętych. Mimo to niedługo później w obecności tysięcy wiernych, przewodniczy mszy świętej, której sprawowanie zostało mu zakazane czym wywołuje ogromny rozgłos w mediach. Wydawało się, że do ocieplenia stosunków doszło w 1988 roku w trakcie pontyfikatu Jana Pawła II. Niespodziawanie abp Lefebvre zerwał rozmowy ze Stolicą Apostolską i wyświęcił nowych biskupów, za co niedługo później zostali objęci ekskomuniką.
Uchylił ją w 2009 roku papież Benedykt XVI. Dekret był aktem pojednania, by otworzyć drzwi do dialogu. W kolejnych latach nie doszło do uregulowania statustu lefebrystów. Dziś w Polsce działa ok. 40 przeoratów, kościołów i kaplic. Służy w nich ok. 30 kapłanów, a liczba wiernych szacowana jest na kilkanaście tysięcy.
bak

Oceń artykuł:
63 37Komentarze 7
