Bielsko-Biała znalazło się w gronie pięciu finalistów prestiżowego konkursu European Green Capital Award 2028. To jedyne polskie miasto, które awansowało do tegorocznego finału, i dopiero drugi taki przypadek w historii Polski.

Dziś w Centrum Edukacji Ekologicznej Ekosynteza w Cygańskim Lesie odbyła się konferencja prasowa z udziałem prezydenta Jarosława Klimaszewskiego, naczelnika ochrony środowiska i energii Przemysława Lubińskiego, naczelniczki gospodarki odpadami Karoliny Miech oraz ogrodnika miejskiego Dariusza Gajnego.

Konferencję otworzył prezydent Jarosław Klimaszewski, podkreślając rangę osiągnięcia. - To bardzo duży sukces. Cieszymy się, że znaleźliśmy się w finale jako jedyne miasto z Polski. To efekt pracy wielu osób i wsparcia mieszkańców. Nie robimy tego dla samych tytułów - naszym celem jest, by Bielsko-Biała było coraz lepszym miejscem do życia. Mamy nadzieję, że właśnie tak nasze działania oceniają mieszkańcy - mówił.

Jak zaznaczył ogrodnik Gajny, inicjator udziału w konkursie, przygotowanie aplikacji trwało wiele miesięcy. - Nie ma miast idealnych i Bielsko-Biała również takim miastem nie jest. Dążymy jednak do tego, by stale się rozwijać. Mamy wiele projektów i realizacji, które mogą być inspiracją także dla innych europejskich miast. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy przez ostatnie miesiące pracowali nad przygotowaniem wniosku.

Dariusz Gajny opowiedział także o szczegółach przygotowania aplikacji do udziału w prestiżowym konkursie. Wniosek należało złożyć do 1 kwietnia, a ocenie podlegało siedem obszarów: jakość powietrza, woda i gospodarka ściekami, bioróżnorodność, gospodarka odpadami, hałas, łagodzenie skutków zmian klimatu oraz adaptacja do zmian klimatu. Jak podkreślano podczas konferencji, system oceny jest bardzo rygorystyczny - wystarczy niespełnienie wymagań w jednym z obszarów, aby aplikacja została odrzucona.

O działaniach miasta w zakresie ochrony środowiska, które miały wpływ na wysoką ocenę wniosku, mówili również naczelnicy. Przemysław Lubiński przypomniał m.in., że w Bielsku-Białej zlikwidowano prawie 10 tys. nieekologicznych pieców, tzw. kopciuchów, co znacząco wpłynęło na poprawę jakości powietrza.

Z kolei Karolina Miech zwróciła uwagę, że w ubiegłym roku na składowiska trafiło zaledwie 13 proc. odpadów komunalnych - wynik zbliżony do poziomu, który Unia będzie wymagała od państw w 2035 roku.

Zielona Stolica Europy to konkurs Komisji Europejskiej zainicjowany w 2008 roku z inicjatywy 15 europejskich miast, wśród których była również Warszawa. Tytuł przyznawany jest miastom liczącym ponad 100 tys. mieszkańców, które wyróżniają się skuteczną polityką środowiskową, wysoką jakością życia mieszkańców oraz konsekwentnym wdrażaniem rozwiązań na rzecz zrównoważonego rozwoju.

W finale, oprócz Bielska-Białej, znalazły się Aalborg (Dania), Koszyce (Słowacja), Porto (Portugalia) i Saragossa (Hiszpania). Laureata poznamy w dniach 7 i 8 października w portugalskim Guimaraes - tegorocznej Zielonej Stolicy Europy. Zwycięzca otrzyma 600 tys. euro na działania prośrodowiskowe.

pbk