Areszt dla obywatela Ukrainy. Na swoim koncie ma nie tylko pobicie na osiedlu Śródmiejskim
Trzy miesiące spędzi w areszcie mężczyzna podejrzany o udział w pobiciu mieszkańca na osiedlu Śródmiejskim. Decyzję o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania podjął Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej po analizie materiału dowodowego zgromadzonego przez policjantów. Zatrzymany na swoim koncie ma także jeszcze jedno pobicie do którego doszło dzień wcześniej.
Do zdarzenia doszło w nocy z 27 na 28 czerwca, około godziny 3.00. Grupa mężczyzn spożywała alkohol i zakłócała porządek publiczny na terenie osiedla Śródmiejskiego. Gdy jeden z mieszkańców zwrócił im uwagę i poprosił o zachowanie ciszy, sprawcy najpierw zaczęli go wyzywać, a następnie zaatakowali, zadając mu liczne ciosy. W wyniku pobicia pokrzywdzony doznał obrażeń i wymagał pomocy medycznej.
Jak informuje policja, na miejsce natychmiast skierowano trzy patrole i strażników miejskich. Funkcjonariusze dotarli na osiedle w ciągu kilku minut, ale sprawcy zdążyli oddalić się przed ich przyjazdem.
Policjanci niezwłocznie podjęli intensywne czynności w sprawie, które doprowadziły do ustalenia tożsamości oraz zatrzymania jednego z uczestników pobicia. W toku prowadzonego postępowania funkcjonariusze ustalili również, że ten sam mężczyzna dzień wcześniej dopuścił się pobicia innego pokrzywdzonego - obywatela Ukrainy. Oba zdarzenia są przedmiotem prowadzonego postępowania przez Prokuraturę Rejonową Południe. Jak przekazał nam prokurator Zbigniew Długosz, zatrzymany ma 25 lat.
Według naszych nieoficjalnych ustaleń, do pierwszego pobicia doszło w rejonie ul. Żywieckiej w Bielsku-Białej w pobliżu popularnej restauracji fast food. Poszkodowanym jest obywatel Ukrainy.
Podejrzany został doprowadzony do Sądu Rejonowy w Bielsku-Białej, który przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Podejrzany jest obywatelem Ukrainy. Postępowanie w tej sprawie nadal trwa.
Policjanci wykonują dalsze czynności mające na celu ustalenie i zatrzymanie pozostałych osób biorących udział w pobiciu. Za popełnione przestępstwa sprawcom grozi kara do pięciu lat więzienia.
bak
Oceń artykuł:
151 1
Polaków, którzy w całym swoim życiu nigdy nie byli karani jest ogrom. Takich, którzy w całym życiu wyłapali jedynie jakiś mandat za drobne wykroczenie drogowe są miliony. Skoro Polacy mogą żyć zgodnie z prawem, to od cudzoziemców możemy wymagać tego samego. A jeśli nie potrafią, to niech szukają szczęścia gdzieś indziej.
My, Polacy, możemy wybierać i nie musimy brać sobie na głowę żadnych przestępców. A większość sprawców poważnych przestępstw wcześniej dopuściła się czynu, za który mogliby wylecieć, gdyby tylko mieć dobre prawo. I trzeba ten fakt wykorzystać, żeby Polska pozostała tak bezpieczna, jak jest.
Mamy z czego wybierać i jeśli już pozwalamy komuś, by z nami został, to niech zostają ludzie najporządniejsi.