Splątane włosy potrafią skutecznie zepsuć humor już na etapie porannej pielęgnacji. Wystarczy noc na bawełnianej poszewce, wiatr, kaptur, wysuszone końcówki albo nieodpowiednie mycie, aby pasma zaczęły się plątać, ciągnąć i łamać podczas czesania. Problem dotyczy szczególnie włosów długich, rozjaśnianych, kręconych, cienkich, porowatych oraz tych, które regularnie są stylizowane na ciepło. Dobra wiadomość jest taka, że rozczesywanie można znacząco ułatwić.

Odżywka po każdym myciu to podstawa

Najprostszym sposobem na ułatwienie rozczesywania jest regularne stosowanie odżywki. Szampon ma przede wszystkim oczyścić skórę głowy i włosy z sebum, kurzu, potu oraz pozostałości kosmetyków. Nawet łagodny produkt myjący może jednak pozostawić pasma lekko szorstkie, dlatego po każdym myciu warto sięgnąć po odżywkę wygładzającą lub nawilżająco-emolientową.

Dobrze dobrana odżywka otula włosy cienką warstwą ochronną, zmniejsza tarcie, ułatwia przesuwanie grzebienia i ogranicza ryzyko łamania. Przy włosach cienkich najlepiej sprawdzają się lekkie formuły, które nie obciążają fryzury. Przy włosach suchych, puszących się, farbowanych lub rozjaśnianych warto wybrać bogatsze odżywki z:

  • olejami,
  • proteinami,
  • pantenolem,
  • gliceryną,
  • ceramidami,
  • czy składnikami kondycjonującymi.

Odżywkę najlepiej nakładać od połowy długości włosów po końce. Nie trzeba aplikować jej przy samej skórze głowy, chyba że producent wyraźnie zaleca inaczej. Po kilku minutach produkt należy dokładnie spłukać letnią wodą. Już ten krok często sprawia, że włosy stają się bardziej miękkie, śliskie i mniej podatne na splątanie.

Maska do włosów, gdy samo odżywianie nie wystarcza

Jeżeli włosy są mocno poplątane po każdym myciu, sama odżywka może być za słaba. Wtedy warto wprowadzić maskę do włosów, stosowaną raz lub dwa razy w tygodniu. Maska działa intensywniej niż klasyczna odżywka, ponieważ zwykle ma bogatszą konsystencję i większe stężenie składników pielęgnujących.

W przypadku włosów splątanych szczególnie dobrze sprawdzają się maski wygładzające, regenerujące i odżywcze. Ich zadaniem jest poprawa elastyczności, domknięcie łusek, zmniejszenie szorstkości oraz ochrona przed dalszymi uszkodzeniami. Regularne stosowanie maski może sprawić, że włosy będą łatwiejsze do rozczesania nie tylko zaraz po myciu, ale też kolejnego dnia.

Dobrym sposobem jest nakładanie maski na lekko odciśnięte z nadmiaru wody włosy. Dzięki temu produkt nie spływa razem z wodą i ma lepszy kontakt z pasmami. Po aplikacji można delikatnie rozczesać włosy grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami, aby równomiernie rozprowadzić kosmetyk. Należy jednak robić to bardzo ostrożnie, bez szarpania.

Spray ułatwiający rozczesywanie, szybka pomoc na co dzień

Jednym z najbardziej praktycznych kosmetyków do splątanych włosów jest spray ułatwiający rozczesywanie. To produkt, który można stosować zarówno po myciu, jak i na suche włosy w ciągu dnia. Sprawdza się szczególnie wtedy, gdy włosy plączą się po nocy, po zdjęciu czapki, po treningu albo po spacerze w wietrzny dzień.

Spraye tego typu zwykle zawierają składniki kondycjonujące, nawilżające i wygładzające. Ich zadaniem jest nadanie włosom poślizgu, dzięki czemu szczotka lub grzebień nie zatrzymują się na splątanych pasmach. To ważne, ponieważ największym błędem przy rozczesywaniu kołtunów jest siłowe przeciąganie szczotki od nasady po końce. Taka technika prowadzi do łamania, wyrywania i kruszenia włosów.

Spray warto rozpylić na długości i końcach, odczekać kilkanaście sekund, a następnie rozczesywać włosy partiami. Przy większych kołtunach można najpierw delikatnie rozdzielić pasma palcami, a dopiero później użyć szczotki. To prosty krok, który realnie zmniejsza uszkodzenia mechaniczne.

Olejek lub serum na końcówki

Końcówki włosów są najstarszą i najbardziej narażoną na zniszczenia częścią pasm. To właśnie one najczęściej są suche, szorstkie i rozdwojone. Jeśli końce zahaczają o siebie, włosy będą się plątać nawet wtedy, gdy u nasady wyglądają zdrowo. W takiej sytuacji warto stosować olejek, serum silikonowe lub krem wygładzający do końcówek.

Nie chodzi o nakładanie dużej ilości produktu. Wystarczy niewielka porcja roztarta w dłoniach i wprowadzona w same końce oraz najbardziej problematyczne partie włosów. Taki kosmetyk zmniejsza tarcie, zabezpiecza pasma przed przesuszeniem i nadaje im miękkość. Silikony w pielęgnacji końcówek nie muszą być niczym złym. Wręcz przeciwnie, przy włosach plączących się często są bardzo pomocne, ponieważ tworzą ochronny film i ograniczają mechaniczne uszkodzenia.

Olejek lub serum można stosować po myciu na wilgotne włosy, ale także na suche pasma przed wyjściem z domu. Szczególnie warto pamiętać o tym zimą, gdy włosy ocierają się o szaliki i płaszcze, oraz latem, gdy są narażone na słońce, wiatr i słoną wodę.

Odżywka bez spłukiwania dla włosów trudnych do ujarzmienia

Przy włosach, które plączą się bardzo szybko, warto sięgnąć po odżywkę bez spłukiwania. To kosmetyk, który pozostaje na włosach i działa ochronnie aż do kolejnego mycia. Może mieć formę sprayu, kremu, mleczka lub lekkiej emulsji. Jego zadaniem jest wygładzenie pasm, zmniejszenie puszenia, ułatwienie stylizacji i zabezpieczenie przed tarciem.

Odżywki bez spłukiwania są szczególnie polecane przy włosach długich, rozjaśnianych, wysokoporowatych i suchych. Warto jednak dobrać konsystencję do rodzaju włosów. Cienkie pasma lepiej reagują na lekkie mgiełki, natomiast grube, szorstkie i kręcone mogą potrzebować bardziej kremowej formuły.

Najlepiej aplikować produkt na wilgotne włosy, po odsączeniu ich ręcznikiem. Ważne, aby nie przesadzić z ilością. Zbyt duża porcja może obciążyć fryzurę i sprawić, że włosy szybciej stracą świeżość. Dobrze dobrana odżywka bez spłukiwania powinna być niemal niewyczuwalna, ale widoczna w efekcie: włosy mają być bardziej miękkie, gładsze i łatwiejsze do rozczesania.

Czego użyć, gdy włosy nadmiernie się plączą? Podsumowanie

Rozczesywanie splątanych włosów ułatwiają przede wszystkim kosmetyki nadające pasmom poślizg, czyli:

  • odżywki,
  • maski,
  • spraye bez spłukiwania,
  • olejki,
  • sera i kremy wygładzające.

Równie ważna jest technika: włosy należy rozczesywać delikatnie, od końcówek ku górze, najlepiej partiami i bez szarpania. Warto zadbać także o miękki ręcznik, satynową poszewkę, luźne upięcie do snu oraz regularne podcinanie końcówek.

Splątane włosy nie zawsze oznaczają poważne zniszczenia, ale są sygnałem, że pasma potrzebują większej ochrony, wygładzenia i nawilżenia. Dobrze dobrana pielęgnacja sprawia, że codzienne czesanie przestaje być walką, a włosy stają się bardziej miękkie, elastyczne i odporne na uszkodzenia.

Zadbaj o dobrej jakości szczotki do włosów dostępne na WayBeauty.pl!

Artykuł sponsorowany