Prezydent Nawrocki w tęczowym Bielsku-Białej, prezydent miasta u... hejtera. BesKitu! WIDEO
Ależ niespodzianki mieszkańcom zaserwowali obaj prezydenci! Ten rządzący Bielskiem-Białą odwiedził w miejscu pracy swojego… hejtera. Z kolei prezydent Polski złożył wizytę stuletniej „fance” z Żywiecczyzny oraz zahaczył o Bielsko-Białą w dniu, gdy odbywał się Marsz Równości. Co na ten temat w studiu Beskidzkiej TV powiedzieli redaktorzy Paweł Więzik i Marcin Kałuski oraz jak powitanie Mai Chwalińskiej skomentował Piotr Kubica? Zapraszamy do oglądania najnowszego „BesKitu”!
W Bielsku-Białej zrobiło się głośno wokół wizyty prezydenta Jarosława Klimaszewskiego w miejscu pracy jednego z mieszkańców, który od dłuższego czasu krytykuje go w mediach społecznościowych. Spotkanie – według relacji zainteresowanego – miało mieć bardzo bezpośredni charakter i dotyczyć jego wpisów.
Ratusz przedstawia jednak inną wersję wydarzeń, podkreślając, że nie była to „wizyta w sprawie krytyki”, lecz reakcja na – jak określono – poważne, publiczne pomówienia. Jak wskazuje rzecznik prezydenta, sprawa dotyczyła przekroczenia granic dopuszczalnej krytyki i naruszenia dóbr osobistych.
Tymczasem równie niespodziewanie w Bielsku-Białej pojawił się Karol Nawrocki. Prezydencka kolumna zatrzymała się na stacji benzynowej przy ul. Żywieckiej, co wywołało spore zainteresowanie mieszkańców. Głowa państwa na chwilę wysiadła z auta i została otoczona przez osoby chcące zrobić zdjęcie.
Jak się okazało, była to krótka przerwa w podróży z Żywca do Grabówki, gdzie prezydent miał kolejne oficjalne obowiązki. Wcześniej odwiedził też 100-latkę z Żywca, spełniając jej marzenie.
W tym samym czasie centrum Bielska-Białej wypełnił VI Bielski Marsz Równości. Kilkuset uczestników przeszło głównymi ulicami miasta, manifestując hasła równości, akceptacji i praw człowieka. Wydarzeniu towarzyszyła duża tęczowa flaga oraz oprawa muzyczna. Na trasie marszu obecne były także kontrmanifestacje, a całe wydarzenie przebiegło pod nadzorem policji.
Z kolei w Czechach pojawiły się informacje o ogólnokrajowych poszukiwaniach burmistrza Karwiny, podejrzanego w sprawie korupcyjnej związanej z piłką nożną. Sam zainteresowany twierdzi, że przebywał na urlopie i był zaskoczony całą sytuacją, zapowiadając złożenie skargi i kwestionując działania policji.
bb
Oceń artykuł:
12 24