Związkowcy nie odpuszczają walki o podwyżki. W czwartek pikieta przed zakładem
W czwartek przed zakładem T.Erre Polska w Czechowicach-Dziedzicach odbędzie się związkowa pikieta organizowana przez NSZZ „Solidarność”. Protest opotrwa około godziny. Związkowcy zapowiadają, że będą domagać się godnych warunków i podwyżek wynagrodzeń. Jak mówią, pensje nie nadążają za rosnącymi kosztami życia.
- O podjęcie rozmów w sprawie zbiorowej podwyżki wynagrodzeń wystąpiliśmy jeszcze w ubiegłym roku. Od lutego jesteśmy w płacowym sporze zbiorowym, jednak wciąż daleko do porozumienia akceptowanego przez załogę - mówi Grzegorz Maślanka, przewodniczący NSZZ „Solidarność” FCA Poland.
Jak informuje związek, pod koniec kwietnia strony podpisały protokół rozbieżności, a obecnie negocjacje prowadzone są z udziałem mediatora. Zgodnie z przepisami ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych po zakończeniu rokowań możliwe jest organizowanie akcji protestacyjnych innych niż strajk.
Według organizatorów problemy pracowników T.Erre Polska nie ograniczają się jedynie do kwestii płacowych. - Nasze niezadowolenie dotyczy również warunków i organizacji pracy. Szczególne rozgoryczenie wywołało zaplanowanie w czerwcu „czarnych” roboczych sobót, czyli sześciodniowych tygodni pracy, zwiększających obciążenie pracą oraz utrudniających właściwą regenerację sił - mówi Maślanka.
Dodatkowe emocje budzi także kwestia miejsca protestu. Początkowo pikieta miała odbyć się przy parkingu przed wejściem do zakładu, ale w poniedziałek dyrekcja spółki wycofała się z wcześniejszych ustaleń.
Jak czytamy na plakacie informującym o pikiecie, głównymi problemami, z którymi zmagają się pracownicy są rosnące koszty życia, brak szacunku dla pracowników, niepwna przyszłość czy presja i przeciążenie pracą.
pbk
Zdjęcie: NSZZ „Solidarność” Region Podbeskidzie
Oceń artykuł:
17 18