Duma Bielska-Białej i perła edukacji kończy 80 lat. To historia sukcesu pisanego nutami - foto
Osiem dekad tradycji, setki wykształconych artystów oraz niezliczone sukcesy na scenach całego świata. Bielska Szkoła Muzyczna świętowała jubileusz 80-lecia istnienia, który był wyjątkową okazją do spotkania mistrzów z uczniami i prezentacji niezwykłego dorobku jednej z najważniejszych placówek artystycznych w Polsce.
Koncerty były okazją do zaprezentowania umiejętności jej uczniów oraz absolwentów, których część przybyła z różnych stron kraju i z zagranicy. Dwie orkiestry symfoniczne, ponad 60-osobowa szkolna i niewiele mniej liczna absolwencka, pojawiły się na estradzie Bielskiego Centrum Kultury w piątek, podczas głównego koncertu jubileuszowego. Ale zanim zagrały, nastąpiło wręczenie sporej liczby odznaczeń i nagród.
Sukcesów gratulowali przedstawiciele resortu kultury, władz i przedstawiciele rodziców. A prezydent Jarosław Klimaszewski do gratulacji i kwiatów dołączył 80 tys. zł na potrzeby szkoły. Satysfakcji z sukcesów i wzruszenia nie kryła dyrektor Barbara Cybulska-Konsek, przez całe swe zawodowe życie związana z tą placówką. W uroczystości uczestniczyli jej poprzednicy - Kazimierz Duda i Andrzej Kucybała.
Muzyk powstał po wojnie jako niewielka placówka prywatna i mieścił się w budynku przy ulicy Dąbrowskiego 6. Wkrótce ją upaństwowiono, a w 1951 roku przeprowadzono do wydzierżawionego od Zgromadzenia Sióstr Szkolnych de Notre Dame budynku przy ulicy Schodowej 4. W miarę systematycznego rozwoju szkoły i ta siedziba stała się niewystarczająco pojemna. W wyniku starań dyrektora Kucybały w roku 1990 udało się pozyskać gmach przy Placu Marcina Lutra 7, wydzierżawiony od parafii ewangelicko-augsburskiej.
A po kilku latach rozpoczęto wielką inwestycję - budowę nowej, wreszcie własnej siedziby przy ulicy Wyspiańskiego 5A. Powstawała etapami, a finałem było otwarcie w roku 2010 okazałej sali koncertowej.
Nazwa szkoły przez lata ulegała zmianom, obecnie jest to Zespół Państwowych Szkół Muzycznych im. Stanisława Moniuszki, ale – jak podkreślano w urodzinowych gratulacjach - niezmienne było dbanie kadry kierowniczej o wysoki poziom nauczania, znakomite relacje mistrz i uczeń oraz dobrą, koleżeńską atmosferę.
Szkolne przyjaźnie trwają przez całe życie – podkreślano podczas uroczystości w BCK-u. Przyjechali na nią absolwenci grający w znakomitych orkiestrach w kraju i zagranicą. Wystarczyła jedna próba, by perfekcyjnie zagrali Uwerturę Fantastyczną „Bajka” patrona szkoły Stanisława Moniuszki (dyrygował Andrzej Kucybała) oraz koncert fortepianowy a-moll Edwarda Griega, w którym solistą był Mateusz Dubiel, laureat międzynarodowych konkursów pianistycznych, uczestnik ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego.
Po absolwenckiej orkiestrze symfonicznej przyszła pora na symfoniczną formację szkolną, która zaprezentowała czteroczęściowy utwór „Colors” kompozytora Berta Appermonta. To mało u nas znana, a bardzo efektowna, kojarzącą się z muzyką Johna Williamsa do filmowych hitów („Gwiezdne wojny”, „Indiana Jones”) kompozycja na puzon i orkiestrę. Solistą był kolejny młody talent z „Muzyka” - Tymon Okolus, student prestiżowej Norweskiej Akademii Muzycznej, grający w różnych zespołach, od klasyki po jazz.
W dwóch ostatnich utworach orkiestry poprowadził dyrygent i pedagog Maciej Cisowski, jedyny wśród wykonawców nieabsolwent „Muzyka”. Podczas koncertu zaprezentował się także Kuba Derej, kolejny młody, utalentowany pianista, kompozytor i aranżer, finalista konkursu Młody Muzyk Roku 2026.
Rocznicowe uroczystości „Muzyka” to nie tylko koncerty. Gości oprowadzano po obecnej i poprzedniej siedzibie, był rodzinny piknik, msza świ. w kościele Św. Trójcy w intencji szkoły oraz urodzinowy bal.
zn
Zdjęcia: Lucek Cykarski
Oceń artykuł:
46 5













