XIX-wieczny bruk, a obok szyny. Wiceprezydent potwierdza, że do Bielska-Białej wróci tramwaj
Miało być tylko symboliczne torowisko, a będzie kompletna atrakcja - władze Bielska-Białej zmieniają zdanie, a wagon tramwajowy zostanie ustawiony w pobliżu Teatru Polskiego. Układany od ponad tygodnia bruk na ulicy 1 Maja od strony zamku, to historyczna nawierzchnia z końcowki XIX wieku, która widoczna jest na archiwalnych pocztówka. Kostka w trakcie wymiany sieci podziemnych została wydobyta spod warstw asfaltu, oczyszczona i stanowić będzie dopłenienie woonerfu.

Od jesieni pierwszy odcinek ulicy 1 Maja w Bielsku-Białej przechodzi gruntowną metamorfozę. Po trwającej długie miesiące wymianie sieci podziemnych, wykonawca prac przystąpił do odtwarzania nawierzchni.
Układana od kilkunastu dni kostka nie została zakupiona, a skrywa w sobie pewną historię - to bruk wydobyty w ostatnim czasie spod licznych warstw asfaltu. To nawierzchnia, która widoczna jest na archiwaliach z końcówki XIX wieku. Choć na pierwszy rzut oka jej pojawienie się może wyglądać jak niespodziewane odkrycie w trakcie prac, wykonawcy podkreślają, że o bruku wiadomo było od początku.
Systemy nawadniające dla drzew
Informacje o zachowanej pod asfaltem kostce znajdowały się w dokumentacji projektowej, a jej ponowne wykorzystanie nakazał wojewódzki konserwator zabytków. Po jej odsłonięciu i zmagazynowaniu konieczne było jednak dokładne oczyszczenie każdego elementu, zanim mógł wrócić na swoje miejsce.
Według informacji uzyskanych od wykonawców, do końca lipca kostka ma zostać ułożona na odcinku prowadzącym od ulicy Zamkowej do rejonu Sukienniczej. Po zakończeniu tego etapu ulica zostanie udostępniona mieszkańcom i pojawią się na niej nasadzenia - wzdłuż ulicy zamontowano już specjalne systemy w których zasadzone zostaną drzewa. Gotowy jest już także fragment ulicy Kołłątaja - od torów kolejowych do skrzyżowania z 1 Maja - gdzie również wykorzystano oryginalny historyczny bruk.

Obecnie zakłada się, że XIX-wieczna nawierzchnia zostanie odtworzona co najmniej do skrzyżowania z Sukienniczą. Jeśli zachowanego materiału wystarczy, to zabytkowa kostka pojawi się również na dalszym odcinku - idealnie byłoby, gdyby odtworzono przy jej wykorzystaniu odcinek do ulicy Powstańsów Śląskich.
Prezydent zmienia zdanie, będzie wagon
Spacerując po przebudowywanej ulicy można dostrzec jeszcze jeden element nawiązujący do historii miasta - szyny tramwajowe. Oryginalne tory sprzed ponad stu lat nie przetrwały do naszych czasów, jednak zachowała się dokumentacja pozwalająca ustalić ich dokładny typ. Na potrzeby inwestycji wykonano więc wierne repliki historycznych szyn i zamontowano je dokładnie tam, gdzie przebiegała dawna trasa tramwaju.
Przez długi czas wydawało się, że projekt zwieńczy jedynie symboliczne torowisko, a kwestie finansowe wykluczą powrót wagonu tramwajowego - takie deklaracje padały jesienią ubiegłego roku, gdy projekt po 4 latach wszedł w fazę realizacji. Ostatecznie władze Bielska-Białej podjęły decyzję o zmianie planów.

Jak potwierdził naszej redakcji wiceprezydent Przemysław Kamiński, wkrótce w budżecie miasta znajdą się środki na zakup zabytkowego wozu z początku XX wieku. Wagon, który stanie w głębi ulicy na tyłach Teatru Polskiego, ma być utrzymany w duchu dawnej epoki - wykończony wewnątrz drewnem, co pozwoli turystom i Bielszczanom przenieść się w czasie. W miejscu, gdzie stanie tramwaj, doprowadzono przyłącze wodociągowe oraz energetyczne. Tak, by wagon można było wykorzystać w celach turystycznych.
Symboliczny powrót tramwaju po 50 latach
Wybór tej lokalizacji nie jest przypadkowy. Jak przypomina bielski historyk Jacek Kachel, pierwsza linia tramwajowa w mieście została otwarta w 1895 roku, a jeden z jej przystanków znajdował się na wysokości Teatru Polskiego. Nowa inwestycja to symboliczny powrót tramwajów po ponad 50 latach. Dojdzie do niej w 100. rocznicę rozbudowy sieci, bo w 1926 roku tramwaje rozpoczęły kursowanie po ulicy Zamkowej.
Przebudowa ulicy 1 Maja nie ogranicza się jednak wyłącznie do odtwarzania historycznych elementów. Wzdłuż odnowionej nawierzchni powstaną również chodnikz klinkieru, miejsca parkingowe oraz liczne nasadzenia, bo ulica będzie pierwszym w Bielsku-Białej woonerferm. Efektem ma być przestrzeń łącząca współczesne potrzeby mieszkańców z zachowaniem autentycznych śladów historii miasta.
Piotr Kubica
[email protected]

Oceń artykuł:
274 36
Pozdrawiam cie.
A może jednak polskie władze polskiego miasta staną na wysokości zadania i polska racja stanu zwycięży. Chociaż tu mamy wątpliwości i Stowarzyszenie Beskidzki Dom będzie stanowczo reagowało.