Wizyta u ministra przed wakacjami. Maja Chwalińska otrzymała najwyższe możliwe stypendium - foto
Stypendium sportowe w maksymalnej przewidzianej przepisami kwocie otrzymała Maja Chwalińska z rąk ministra Jakuba Rutnickiego. Tenisistka mieszkająca w Bielsku-Białej rozpoczęła we wtorek kilkudniowe wakacje po których wróci do treningów.
We wtorek na zaproszenie ministra Jakuba Rutnickiego tenisistka oraz jej sztab złożył wizytę w siedzibie Ministerstwa Sportu i Turystyki w Warszawie. Spotkanie było okazją do gratulacji, omówienia wydarzeń ostatnich tygodni i planów na przyszłość. Minister przyznał reprezentantce Polski stypendium sportowe na dwanaście miesięcy w najwyższej możliwej wysokości 9600 zł miesięcznie. To kwota brutto.
Decyzja w tej sprawie została przekazana podczas wtorkowego spotkania. - Zasłużyła sobie pani na to. Napisała pani wspaniałą historię polskiego i światowego tenisa - podkreślił minister Rutnicki.
Chwalińska jest od piętnastu lat zawodniczką Beskidzkiego Klubu Tenisowego Advantage Bielsko-Biała. Klub - drużynowy mistrz Polski - jest beneficjentem ministerialnego Programu KLUB PRO od jego pierwszej edycji, czyli od dwóch lat. Od tamtej pory klub otrzymał ponad 200 tys. zł dofinansowania na szkolenie młodzieży.
Po wizycie w ministerstwie, tenisistka udała się na zasłużone, ale niezbyt długie wakacje. Do domu w Bielsku-Białej powróci za kilka dni. Wtedy też okaże się, czy otrzyma tzw. dziką kartkę czy będzie musiała grać kwalifiakcje do Wimbledonu. Turniej wielkoszlemowy na trawiastych kortach rusza pod koniec czerwca.
bb
Oceń artykuł:
56 4Komentarze 3
