Sąd Apelacyjny w Katowicach wydał prawomocny wyrok w sprawie dotyczącej dramatycznych wydarzeń, które rozegrały się w naszym regionie. Sędziowie utrzymali w mocy karę 15 lat pozbawienia wolności dla mężczyzny, który przez cztery lata dopuszczał się przestępstw seksualnych na szkodę małoletniej dziewczynki.

Sprawa swój początek miała w maju ub. roku, kiedy to Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Północ skierowała akt oskarżenia. Mężczyzna został oskarżony o to, że w okresie od nieustalonego dnia w 2021 roku do lutego 2025 roku, wielokrotnie wykorzystując przemoc fizyczną, doprowadzał małoletnią poniżej 15. roku życia do obcowania płciowego oraz do poddawania się innym czynnościom seksualnym. Jak podkreśla prokuratura, sprawca działał w sposób ciągły, co znalazło odzwierciedlenie w kwalifikacji prawnej czynu. 

Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej, analizując zgromadzony materiał dowodowy, uznał oskarżonego za winnego zarzucanych mu czynów. Wyrok zapadł jesienią ubiegłego roku. Poza karą 15 lat pozbawienia wolności, oprawca otrzymał 10-letni zakaz wykonywania wszelkich działalności związanych z wychowaniem, leczeniem oraz edukacją małoletnich. Nałożono na niego również bezwzględny zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej oraz zobowiązał go do zapłaty na jej rzecz nawiązki finansowej, której wysokość nie została ujawniona.

Apelację od wyroku złożył obrońca skazanego. Pod koniec maja Sąd Apelacyjny w Katowicach nie znalazł jednak podstaw do zmiany wyroku i w całości utrzymał orzeczoną karę oraz środki kompensacyjne. Wyrok jest prawomocny i oznacza dla sprawcy konieczność odbycia długoletniej kary w zakładzie karnym.

- Sprawca przez cały okres śledztwa, jak i postępowania sądowego był tymczasowo aresztowany - podkreśla Małgorzata Moś-Brachowska, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej.

bb