Otwarto oferty na metamorfozę dwóch skwerów. Z dwunastu ofert tylko trzy są w budżecie - foto
Ratusz szykuje się do modernizacji kolejnych przestrzeni publicznych, a plany obejmują dwa miejskie skwery. O realizację prac, które zgodnie z założeniami potrwają 20 tygodni, ubiega się 12 firm, ale tylko trzy mieszczą się w budżecie.
Inwestycje podzielono na dwie części. Pierwsza z nich dotyczy skweru u zbiegu ulicy Wyspiańskiego i Piastowskiej. Druga część obejmuje Ogrody Sułkowskich - to teren zieleni, który z trzech stron sąsiaduje z ulicami Bohaterów Warszawy i Grota-Roweckiego, a od strony wschodniej z terenem szkoły nr 22.
W obu częściach wystartowało po sześć firm. Dla pierwszej lokalizacji oferty wahają się od 392,2 do 654,3 tys. zł i tylko jedna z nich mieści się w budżecie na poziomie 460 tys. zł. Dla drugiej części ceny wynoszą od 463,9 do 729,4 tys. zł, a w budżecie na poziomie 560 tys. zł mieszczą się dwie propozycje wykonawców.
Prace projektowe na skwerze u zbiegu ulicy Piastowskiej i Wyspiańskiego dotyczą m.in. rozbiórki istniejącej nawierzchni oraz obrzeży betonowych. W ich miejsce powstaną alejki o nawierzchni mineralno-żywicznej, które są przepuszczalne. Na skwerze przewidziano montaż ławek parkowych o konstrukcji stalowej i siedziskach z drewna jesionowego, leżanek pojedynczych i podwójnej oraz koszy na śmieci. Zaplanowane prace obejmują nasadzenia roślin zwiększające bioróżnorodność oraz ochronę istniejącego drzewostanu.
W tzw. Ogrodach Sułkowskich zaplanowano rozbiórkę nawierzchni z płyt, kostki i obrzeży betonowych. Projekt zakłada budowę ciągów pieszych o nawierzchni wodnoprzepuszczalnej. Planuje się montaż ławek z oparciem o konstrukcji żeliwnej i siedziskach z drewna egzotycznego, koszy na śmieci i metalowej altany kutej, pełniąca funkcję podpory dla roślin pnących. Przewidziano posadzenie lip drobnolistnych, derenia białego, róż okrywowych oraz pnących przy pergoli, kaliny koralowej, trzmieliny, a także cisa.
Zgodnie z dokumentacją projektową, po wyłonieniu wykonawcy prace mają potrwać 20 tygodni.
bak
Oceń artykuł:
9 16
Dosiać trawy, może jakichś kwiatów i po sprawie. Szkołę ogrodniczą mamy w mieście. Może da się dogadać na mały lifting w ramach praktyk zawodowych?