Rowerowa rywalizacja na czas, toczenie wielkiej piłki, a także... piana party. Te i inne atrakcje czekały na setki uczestników Rowerowego Pucharu Reksia, który odbył się pod stokiem Dębowca. Po uśmiechniętych buziach było widać, że im się podobało. 

Młodzi amatorzy rowerów ścigali się w pięciu kategoriach wiekowych. Osobno klasyfikowane były dziewczęta, a osobno chłopcy. Każdy z uczestników pokonywał trasę indywidualnie na czas. W wyścigu wzięło udział 300 uczestników. Taką liczbę założyli organizatorzy, a zapisy szybko się zakończyły.

- Ideą Pucharu Reksia jest popularyzacja aktywności i ruchu na świeżym powietrzu wśród dzieci. Widać też, że integrują się tu całe rodziny, co bardzo nas cieszy - mówi Barbara Ilewicz, prezes KS Live, organizatora wydarzenia. – U nas każdy uczestnik jest zwycięzcą, bo każdy otrzymał pakiet startowy oraz medal. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, że na twarzach dzieci widać uśmiechy i że jest to dla nich świetna zabawa.

W szóstej edycji Rowerowego Pucharu Reksia uczestniczyły nie tylko dzieci z Bielska-Białej, Żywiecczyzny oraz Śląska Cieszyńskiego, ale także z odleglejszych miast, na przykład Katowic, Chorzowa, Krakowa, Częstochowy czy Wrocławia. Na bielskie zawody przyjechał między innymi Emil z Rybnika.

- Wnuczek bardzo lubi jeździć na rowerze. Znalazłam w internecie, że w Bielsku-Białej jest organizowany taki puchar. Spytałam go, czy chce pojechać. Powiedział, że oczywiście - mówi pani Renata, babcia chłopca.

Oprócz rywalizacji sportowej, na dzieci czekały dodatkowe atrakcje. Nie zabrakło piana party, można było wziąć udział w grach i konkursach. Zwycięzcom towarzyszyła natomiast na scenie żywa maskotka Reksia. 

Puchar Reksia to cykl zawodów sportowych dla dzieci i młodzieży, organizowany w edycji zimowej i letniej. Zimą rozgrywany jest Narciarski Puchar Reksia, a latem Rowerowy Puchar Reksia. Do tej pory odbyło się czternaście edycji Narciarskiego Pucharu Reksia. Tegoroczna rowerowa odsłona była szóstą z kolei.

mn