Wielki sukces Bielszczanina w słoweńskich górach. Marcin Kubica poprowadził polską drużynę do srebrnego medalu mistrzostw Europy w biegach górskich, kończąc zmagania na dystansie 52 kilometrów na znakomitej, piątej pozycji.

Po niezwykle wymagającym biegu, w którym polski zespół musiał poradzić sobie z trudną sytuacją kadrową, cała trójka - Marcin Kubica, Marcel Fabian oraz Rafał Matuszczak - dobiegła do mety w pierwszej dziesiątce.

Kubica zameldował się na finiszu z czasem 4:08:59, potwierdzając wysoką formę. Emocje po przekroczeniu linii mety były ogromne, a 27-latek w mediach społecznościowych przyznał, że to dla niego wyjątkowa chwila.

- To jest taki moment, w którym ciężko nazwać to jak ogromnie jestem szczęśliwy z tego co zrobiłem z całą ekipą! Przyjechałem na te Mistrzostwa Europy z jasnym celem, chcę się bić o każde miejsce, nie ważne jak bardzo jestem zmęczony! Dobiegam do mety na rewelacyjnym 5. miejscu! - podsumował swój start.

Biało-czerwoni, mimo wycofania się jednego z kluczowych zawodników, świętowali sukces. Dwaj pozostali reprezentacji kraju - Marcel Fabian (4:13:32) oraz Rafał Matuszczak (4:13:55) dobiegli na dziewiątej i dziesiątej pozycji, co w pełni zasłużenie dało nam biało-czerwonym srebrny medal mistrzostw Europy.

bb

Zdjęcie: Katarzyna Gogler