Blisko osiemdziesiąt operacji przepuklin w osiem dni w skrajnie trudnych warunkach - to bilans misji medycznej lekarzy z Beskidzkiego Centrum Onkologii - Szpitala Miejskiego w Bielsku-Białej w Republice Środkowoafryce. Medycy nie tylko operowali pacjentów w ośrodku w Bagandou, ale przeszkolili również lokalny personel.

Lekarz anestezjolog Izabela Śliwka oraz chirurdzy Dawid Kuboszek i Sławomir Kozieł przez kilkanaście dni nieśli pomoc w ośrodku zdrowia w Bagandou, miejscowości położonej w głębi buszu, zamieszkiwanej przez ludność Bantu oraz Pigmejów z ludu Aka. Praca w afrykańskim ośrodku odbywała się w warunkach znacząco odbiegających od europejskich standardów, przede wszystkim ze względu na brak energii elektrycznej.

Zespół korzystał z agregatu, który zapewniał energię niezbędną do sterylizacji sprzętu, oświetlenia oraz przeprowadzania koniecznych zabiegów. Podczas ośmiodniowej, intensywnej pracy zespół z Bielska-Białej przeprowadził łącznie 78 operacji, skupiając się głównie na leczeniu przepuklin pachwinowych.

W tamtym regionie schorzenie to występuje od 10 do 100 razy częściej niż w Europie, a dla wielu pacjentów przeprowadzona pomoc była jedyną szansą na powrót do sprawności i normalnego funkcjonowania. Oprócz niesienia doraźnej pomocy, bielscy lekarze przekazywali swoje doświadczenie lokalnej kadrze medycznej. Dwóch młodych lekarzy z Bagandou zostało przeszkolonych w zakresie operacyjnego leczenia przepuklin z wykorzystaniem siatki, co pozwoli na kontynuowanie specjalistycznej opieki po wyjeździe lekarzy.

Misja medyczna w Republice Środkowoafrykańskiej funkcjonuje dzięki wsparciu diecezji tarnowskiej oraz ofiarnej posłudze misjonarzy i wolontariuszy. W ośrodku na co dzień pracują misjonarki świeckie, w tym Agnieszka Nowak, która do 2020 roku związana była z izbą przyjęć BCO-SM w Bielsku-Białej.

bb

Zdjęcia: Beskidzkie Centrum Onkologii-Szpital Miejski w Bielsku-Białej