Od środy kierowcy oraz najmłodsi użytkownicy dróg muszą liczyć się ze zmianami w przepisach ruchu drogowego. Wprowadzone zmiany kładą kres możliwości usuwania punktów karnych za najpoważniejsze wykroczenia oraz wprowadzają rygorystyczny obowiązek korzystania z kasków ochronnych przez dzieci i młodzież.

Praktyka redukcji punktów karnych za pomocą kursów przechodzi do historii w kontekście najgroźniejszych przewinień. Od 3 czerwca, kierowcy, którzy dopuszczą się jazdy pod wpływem alkoholu lub narkotyków, spowodują wypadek, wykonają niebezpieczny manewr wyprzedzania, przekroczą prędkość o ponad 30 km/h bądź nie ustąpią pierwszeństwa pieszemu, nie będą mogli skorzystać z żadnej formy anulowania punktów. 

Jak podkreśla MSWiA, sam taryfikator punktów karnych się nie zmienia - punkty nadal kasują się automatycznie po roku, ale za powyższe, niebezpieczne zachowania nie da się już ich anulować na kursie.

Nowelizacja nakłada również bezwzględny obowiązek noszenia kasków ochronnych przez wszystkie osoby poniżej 16. roku życia, poruszające się na rowerach, hulajnogach elektrycznych oraz innych urządzeniach transportu osobistego. W przypadku dzieci do 7. roku życia, przewożonych na rowerze, obowiązkowe jest nie tylko używanie kasku, ale także korzystanie ze specjalnego fotelika bezpieczeństwa.

Wyjątek od wymogu posiadania kasku przewidziano jedynie dla wózków rowerowych wyposażonych w pasy bezpieczeństwa, których specyficzna konstrukcja wyklucza jego założenie. Za niedopełnienie tego obowiązku na rodziców lub opiekunów może zostać nałożony mandat w wysokości do 100 złotych

Wprowadzone zaostrzenie przepisów jest bezpośrednią odpowiedzią na niepokojące statystyki, które wykazują drastyczny wzrost wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych. Ponad połowę ofiar tych zdarzeń stanowiły dzieci. Eksperci podkreślają, że stosowanie kasku podnosi poziom bezpieczeństwa, redukując ryzyko urazów głowy o 40 proc. w przypadku hulajnóg oraz o ponad 70 proc. dla użytkowników rowerów.

bb