Amfiteatr w Jaworzu wypełnił się w sobotę mieszkańcami oraz gośćmi, którzy mimo kapryśnej aury postanowili wspólnie świętować Jaworzańską Majówkę. Podczas wydarzenia nie brakowało występów artystycznych, ale i dobrej kuchni, którą serwował food truck Po Świecie Kuchni. Pstrąg, golonka czy kaczka, zdobyły uznanie gości, czyniąc majówkę udanym połączeniem rozrywki i lokalnych smaków.

Obiekt, którego położenia pozazdrościć może Bielsko-Biała, obfitował w atrakcje, które przyciągnęły szerokie grono odbiorców. Zgromadzonych powitała wójt Anna Skotnicka-Nędzka, a na scenie pojawił się m.in. radny wojewódzki Marcin Szarek, Aneta Legierska-Bujok - kierująca Regionalnym Ośrodkiem Kultury w Bielsku-Białej, Jolanta Witkowska - szefowa Ośrodka Promocji Gminy Jaworze czy prof. Ernest Zawada.

Jaworzańska Majówka rozpoczęła się koncertem duetu muzycznego Marika Zdolska i Tomasz Madzia, który nastroił publiczność pozytywną energią. Godzinę później przyszedł czas na akcent kulturalny - podsumowanie III Pleneru Malarskiego „Jaworze Źródłem Sztuki”. Później na scenie pojawił się Maanam Tribute Band, serwując klasykę polskiego rocka, ale główną gwiazdą wieczoru, na którą czekali mieszkańcy i goście, był zespół Feel. Gdy na scenie pojawił się Piotr Kupicha trybuny zapełniły się widownią.

Poza bogatym programem artystycznym, dużą popularnością cieszyły się stoiska gastronomiczne oraz handlowe. Szczególnym zainteresowaniem wyróżniał się food truck Po Świecie Kuchni z Bielska-Białej.

Menu przygotowane przez obsługę spotkało się z ogromnym uznaniem odwiedzających. Goście mogli skosztować grillowanej kiełbasy, smażonego sera, pstrąga, golonki, szaszłyków, udek, żeberek, a nawet kaczki. Do bogatego wyboru mięs można było dobrać surówki, kapustę oraz inne dodatki jak frytki. - Niebo w gębie - to najczęściej padające słowa, którymi zachwalali serwowane dania uczestnicy imprezy.

bb