Deficyt rośnie do 137 mln zł. Są pieniądze na obwodnicę i dodatkowe miliony dla klubów sportowych
W trakcie czwartkowej sesji bielscy radni przyjęli zmiany w uchwale budżetowej. Zgodnie z dokumentem, dziura budżetowa w kasie Bielska-Białej na koniec roku wzrośnie do ponad 137 mln zł - to o blisko 30 mln zł więcej niż pierwotnie planowano. Skąd tak duża różnica? Rozpoczynają się m.in. wydatki związane z dużą inwestycją drogową, ale również rosną potrzeby bielskich klubów sportowych, które najwyraźniej są źle zarządzane i od lat potrzebują coraz większego publicznego wsparcia.
Do budżetu wprowadzono wydatek w kwocie ponad 63 mln zł związany z rozpoczęciem budowy północnej obwodnicy śródmieścia. Równocześnie zwiększono dochody inwestycji drogowej o kwotę ponad 34,3 mln zł - tyle stanowi tegoroczne wsparcie ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu FEnIKS 2021-2027.
Wzrosły także dochod i wydatki w zakresie gospodarki mieszkaniowej - o kwotę ponad 4,5 mln zł w związku z budową przez spółkę SIM Śląsk Południe przy ul. Stażystów w Komorowicach oraz o blisko 9,7 mln zł w związku z budową TBS przy ul. Starzyńskiego na granicy osiedla Karpackiego i Kamienicy. Środki te stanowią wsparcie z budżetu państwa i zostały pozyskane z funduszu Banku Gospodarstwa Krajowego.
O kwotę 5,3 mln zł zwiększono dochody i wydatki w obszarze kultury. Środki te przekazało województwo śląskie, które w ten sposób dofinansuje wydarzenia realizowane w ramach Polskiej Stolicy Kultury.
O kwotę 3 mln zł zwiększono środki na dotacje dla klubów sportowych, które są coraz bardziej uzależnione od wsparcia publicznego. Skąd dodatkowe środki? W pierwszej połowie roku Ratusz rozdysponował ponad 11 mln zł, co stanowiło ponad połowę pierwotnie zarezerwowanych środków finansowych.
Zapytaliśmy, czym podyktowane jest przekazanie kolejnych środków finansowych na wsparcie zawodowego sportu. - Wzrost ogólnej puli środków wynika m.in. z corocznie zwiększającej się liczby klubów, które mogą ubiegać się o dotacje. Łączna kwota, przeznaczona na dotacje w tym roku wynosi 23,7 mln zł - twierdzi Jacek Broda, zastępca naczelnika edukacji i sportu. To prawda, ale należy zauważyć, że nowo dołączające do systemu dotacyjnego kluby otrzymują zazwyczaj wsparcie rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Według redakcji, kolejny w ostatnich latach wzrost środków budżetowych podyktowany jest koniecznością utrzymywania rosnących kosztów piłkarzy Podbeskidzia i siatkarek BKS-u w obliczu ich rosnących problemów finansowych i coraz większego uzależnienia od miejskiego wsparcia. Sprawdzimy w lipcu.
bak
Oceń artykuł:
26 139
Klub PIS lubi to ;)
Na meczach 1500 ludzi, połowa przyjezdnych, a 150 mieszkańców i jeden radny - agent z Gliwic ma tego dość.
Hmmm, czekaj, też źle. Dziś było ponad 3 tys ludzi.
Inna sprawa to wydawanie przyznanych środków i tu jest pies pogrzebany; nie ma odpowiedzialności za podejmowane decyzje finansowe, mimo że już w momencie ich podejmowania wiadomo że są bzdurne.
Np. ktoś w danym momencie decyzyjny postanawia zatrudnić trenera, podpisując z nim kontrakt na dwa lata , bez możliwości rozwiązania go przy braku wyników, mimo że z góry wiadomo że akurat ten człowiek będzie brał pieniądze przez dwa lata, bo już raz to przerabialiśmy. Efekt : opłacamy dwóch trenerów na raz, a może i więcej bo jest jeszcze sztab szkoleniowy. Czy ktoś poniósł odpowiedzialność za głupotę, choćby medialną? Takie kwiatki można mnożyć.
Z tymi wychowankami Podbeskidzia nienadającymi się do gry w 2 lidze to ostrożnie, bo przy pewnym zbiegu okoliczności może się okazać, że jeden z wychowanków będzie jedynym Polakiem w La Liga. A wszystko dzięki temu że mamy klub piłkarski w naszym mieście. Młodzież złapała piłkarskiego bakcyla, poczuła emocje i atmosferę meczu i zaczęła trenować, co byłoby mało prawdopodobne, gdyby klubu nie było.
Akurat pracę obecnego prezesa oceniam póki co pozytywnie, Widać że gość stara się ogarnąć bałagan po poprzednikach. To nie jego wina że trzeba było oddać kasę koniuszemu, czy płacić Brede. Mercedesy też nie on zamawiał, więc mam nadzieję że z czasem ogarnie cały temat.
Awansują więc będzie trzeba pewnie wypłacić jakaś premie? Kontrakty pewnie też w górę bo wyższa liga? A normalnego, komercyjnego sponsora jakoś nie widać na horyzoncie. Więc TSP naobiecuje wszystkim złote góry na papierze a jak wypadnie termin zapadalności to prezesina poleci do ratusza i zawoła : dej? Tak wygląda biznesplan na drużynę piłkarską? Jak cię nie stać to siedzisz w niższej lidze albo grasz swoimi wychowankami (a ci chyba nie prezentują takiego poziomu by uzbierać skład na 2 ligę, nie mówiąc już o 1). Tym się różni Rekord od TSP, tam jest wizja, oglądanie każdej złotówki jak ją mądrze zagospodarować. A dlaczego ją tak oglądają? Bo każda z tych złotówek została zarobiona przez właściciela a nie spadła z nieba (ratusza). Z tego bierze się stabilność klubu. Jak zawsze miasto zasypywało dziurę to nikt nie szanował pieniędzy. Zresztą widać to po tym, że TSP nie ma żadnych swoich obiektów. Jakby mądrze myśleli o rozwoju to mieliby swoją bazę treningową. Pod tym względem nawet BKS jest do przodu do ma swoją hale i grunty pod boiska.
Dokładnie. Zresztą tam przychodzi więcej Bielszczan. Na Podbeskidzie zjeżdżają się mieszkańcy Kóz, Cieszyna czy wiosek wokół Żywca. Robiono na TSP badania skąd pochodzą przyjeżdżający widzowie i wyszło, że bardzo duży procent jest spoza Bielska. Może te gminy wezmą na siebie ciężar utrzymania tego pasożyta?
To co miasto robi z tymi pieniędzmi to niegospodarność. Może ktoś w końcu za to odpowie. Ładują kasę w jeden klub, który te środki marnotrawni. Biorąc pod uwagę wyniki sportowe to Rekord i TSP powinni dostać tyle samo (Rekord nawet więcej ponieważ sekcja Futsalu walczyła o medale MP). Większe sukcesy osiąga BKS, którego siatkarki też do końca liczyły się w walce o medal.
Pieniądze z miasta powinny być przeznaczone na szkolenie młodzieży a nie zawodowy sport.
Na obwodnicę - rozumiem, to inwestycja.
Na utrzymywanie klubów, które sobie nie radzą a mają ochotę płacić trenerowi - bagatela - 37 tysięcy PLN albo piłkarzowi - bagatela - 25 tysięcy PLN, nie rozumiem. Brakuje wydatków w mieście?
Sprawdź, żebyś się nie skompromitował po raz kolejny :)