Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej prowadzą intensywne czynności wyjaśniające w sprawie zdarzenia, do którego doszło w połowie maja na terenie gminy Jasienica. Na terenie jednego z gospodarstw ujawniono truchła bydła.

Do policyjnych czynności w miejscowości Landek doszło w połowie maja. Na terenie posesji pierwotnie ujawniono padłą krowę. - Wstępne ustalenia wskazują na skrajne zaniedbania, a śledczy podejrzewają, że zwierzę mogło zostać doprowadzone do śmierci poprzez zagłodzenie. Te ustalenia są teraz przedmiotem wyjaśnień - mówi kom. Sławomir Kocur, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że w trakcie przeszukiwania posesji odkryto szczątki kolejnych sztuk bydła. Podejrzewa się, że właściciel zwierząt mógł w ten sposób ukrywać dowody swoich wcześniejszych zaniedbań, zakopując krowy, które padały z wycieńczenia we wcześniejszym okresie.

Postępowanie w tej sprawie jest rozwojowe. Policjanci gromadzą i sprawdzają materiał dowodowy, który pozwoli na postawienie zarzutów oraz wyjaśnienie pełnej skali procederu. Właścicielowi gospodarstwa grozi kara do pięciu lat więzienia za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad bydłem.

bak