Pawlikowski z nagrodą w Cannes. „Ojczyzna” kręcona w Bielsku-Białej doceniona przez jury - film
Wielki sukces polskiego kina na Lazurowym Wybrzeżu z bardzo wyraźnym, lokalnym akcentem. Podczas sobotniej gali zamknięcia 79. Festiwalu Filmowego w Cannes reżyser Paweł Pawlikowski otrzymał nagrodę za film „Ojczyzna”. Zdjęcia do jego najnowszego filmu przed rokiem realizowane były m.in. w Bielsku-Białej.
Polski twórca podzielił to prestiżowe wyróżnienie ex aequo z hiszpańskim duetem Javier Calvo i Javier Ambrossi, nagrodzonym za obraz „La bola negra”. Najnowsze dzieło Pawlikowskiego było bowiem realizowane m.in. w stolicy Podbeskidzia. Nasze miasto, ze swoją unikalną, klimatyczną architekturą, idealnie wpisało się w wizję reżysera i w filmie zagrało powojenny Frankfurt z 1949 roku.
Fabuła filmu, do którego scenariusz Pawlikowski współtworzył z Henkiem Handloegtenem, skupia się na relacjach niemieckiego pisarza Thomasa Manna z jego córką Eriką. Oś opowieści stanowi podróż z położonego w amerykańskiej strefie wpływów Frankfurtu do Weimaru, będącego pod butem Sowietów.
Choć film Pawlikowskiego był jednym z faworytów, walkę o najważniejsze trofeum festiwalu, czyli Złotą Palmę, wygrał ostatecznie „Fjord”. Nagrodzony obraz to poruszająca opowieść o dwóch rodzinach żyjących w małej wiosce w Norwegii - jednej norweskiej od pokoleń i drugiej, którą tworzy religijna para migrantów. Sąsiedzka bliskość szybko znika, a narastające różnice kulturowe i obyczajowe rodzą głęboki kryzys moralny.
bb
Oceń artykuł:
37 2