Bielski klub straci dwóch kluczowych sponsorów? Ich brak może odbić się na kadrze zespołu
Trwająca od ponad pięciu lat współpraca marki Bostik z siatkarkami BKS najprawdopodobniej nie będzie kontynuowana. W kuluarach mówi się, że klub straci także wsparcie Orlenu, który przed rokiem został sponsorem strategicznym.
Posiadanie sponsorów tytularnych przez kluby siatkarskie, to w polskiej lidze norma. BKS od dwóch dekad regularnie nawiązywał w tym zakresie współprace z firmami. W latach 2006-2016 w nazwie utytułowanego klubu figurował Aluprof, a potem przez trzy lata sponsorem tytularnym był Profit Credit.
Bostik został sponsorem tytularnym klubu z Bielska-Białej jesienią 2020 roku, gdy stery w klubie przejęła prezes Aleksandra Jagieło. Według nieoficjalnych ustaleń portalu, współpraca dobiega właśnie końca.
Na tym nie koniec problemów. Z końcem sezonu wygasa umowa ze spółką Orlen, która była sponsorem strategicznym obok miasta Bielska-Białej czy spółki Aqua, a współpraca nie będzie prolongowana na kolejny rok. Dla klubu to potężny cios, bo wiąże się ubytkiem finansowym szacowanym na ok. 500 tys. zł.
Na początku maja budżet poratował co prawda drugi sponsor tytularny, czyli Zakład Gospodarki Odpadami, który objął nowe akcje za kwotę 200 tysięcy złotych. To jednak tylko realizacja starego porozumienia sprzed lat, a nie rozwiązanie nowych problemów. Chyba, że wzorem Podbeskidzia zasypywać dziurę budżetową pomogą władze Bielska-Białej czy to poprzez zwiększenie dotacji lub kolejne dokapitalizowanie.
bak
Oceń artykuł:
23 88Komentarze 6
