Majowa pogoda bywa kapryśna, ale prawdziwa sztuka nie boi się deszczu. Mimo zapowiadanych opadów zaplanowane wydarzenia plenerowe odbędą się. Przed nami dwa dni wypełnione poetyckimi widowiskami prosto z Francji. Wstęp bezpłatny.

Dziś wieczorem plenerowe wydarzenie zaplanowano na Placu Chrobrego. Nim zachwycą nas artyści z Compagnie des Quidams, którzy zaprezentują urzekający „Sen Herberta”, o godzinie 20.40 z dwóch różnych punktów Bielska-Białej – z Placu Wojska Polskiego oraz z Rynku - wyruszą wyjątkowe pochody.

Podświetlone, wielkie postacie na szczudłach będą w milczeniu zapraszać napotkanych przechodniów, by podążali za nimi. - Wybierzcie swój pochód i razem dotrzecie na Plac Chrobrego, gdzie gwiazda wzniesie się wysoko w niebo - zachęca Teatr Lalek Banialuka. Spektakl rozpocznie się o godz. 21.00.

Kolejny wieczór przyniesie zupełnie inne, równie spektakularne emocje. W sobotę o godzinie 21.00, uwaga wszystkich przeniesie się na parking miejski przy ul. Broniewskiego na osiedlu Grunwaldzkim. To tam francuska grupa Transe Express zabierze widzów w poetycką podróż przez materię. Na placu od dwóch dni pracuje ogromny, imponujący dźwig, który odegra kluczową rolę w całym widowisku.

Konstrukcja uniesie artystów wysoko ponad głowy zgromadzonej publiczności. - Lalkarze staną się alchemikami i przewodnikami w podróży przez całą tablicę pierwiastków aż na Księżyc - piszą organizatorzy.

Jak zapowiada Banialuka, piątkowy i sobotni plenerowy pokaz odbędzie się nawet przy opadach deszczu. Warto wziąć parasol i być z nami. Możliwość zobaczenia takiego widowiska nie zdarza się często.

bb