Czy podróż pociągiem z Bielska-Białej nad morze będzie już w te wakacje nawet dwukrotnie droższa? Poseł Michał Moskal alarmuje, że PKP Intercity planuje przekształcić dotowane z budżetu państwa pociągi IC w połączenia w pełni komercyjne, co drastycznie uderzy pasażerów po kieszeni. Doniesienia te stanowczo dementuje bielski parlamentarzysta Mirosław Suchoń. Szef sejmowej komisji infrastruktury, zapowiada, że złożony wniosek do UTK to plan na zupełnie nowe połączenia, a obecnych relacji i cen taryf nikt nie planuje ruszać.

Dziś w dni robocze z Bielska-Białej do Gdyni kursuje pięć pociągów. Wcześnie rano o godz. 4.00 w trasę wyrusza IC „Hutnik”, potem o godz. 5.40 IC „Heweliusz”, a o godz. 7.45 w kierunku północy startuje Pendolino. Czwarte połączenie rusza z bielskiego dworca o godz. 10.10, to IC „Artus”, a przed południem o godz. 11.38 w podróż nad Bałtyk rozpoczyna Express IC. Podróż i cena biletu - w zależności od kategorii połączenia - trwa od około sześciu i pół godziny do ponad dziewięciu godzin, a bilet kosztuje od ok. 90 do ponad 220 zł.

Bilet do Gdyni zdrożeje o ponad 100 proc.?

W lutym do Urzędu Transportu Kolejowego wpłynął wniosek PKP Intercity o przyznanie otwartego dostępu i uruchomienie od połowy czerwca do 2031 roku czterech połączeń na trasie Bielsko-Biała - Gdynia.

Zgodnie z rozkładem, pociągi kursowałyby codziennie, ale nie wszystkie składy dojeżdżałyby do swoich miejsc docelowych. W kierunku Bałtyku pociągi odjeżdżałyby z Bielska-Białej o godz. 4.22, 8.22, 12.22 i 16.22 (ostatni pociąg kończyłby bieg w Bydgoszczy). Z kolei w kierunku stolicy Podbeskidzia skład ruszałby o godz. 4.43 (odjazd z Bydgoszczy), a z Gdyni trzy pozostałe relacje o godz. 6.42, 10.42 oraz 14.42.

Zdaniem posła Michała Moskala, kolejowy przewoźnik szykuje się do zmiany połączeń klasy IC, w ramach których bilety dotowane są przez państwo na połączenia komercyjne w ramach tzw. otwartego dostępu.

Suchoń: To wniosek na nowe połączenia

- Oznacza to, że osiem połączeń kategorii IC (wśród nich relacja Bielsko-Biała - Gdynia - red.) dotychczas dotowanych przez budżet, co wpływało na niższą cenę biletu kolejowego, będzie o wiele droższych po przemianowaniu ich na komercyjną kategorię EIC. O wiele, o wiele droższych - pisze.  Moskal przygotował symulację. Jego zdaniem cena biletu z Bielska-Białej nad Bałtyk zdrożeje z 82 do nawet 171 zł.

Mirosław Suchoń, szef sejmowej komisji infrastruktury, w rozmowie z naszą redakcją stanowczo dementuje doniesienia posła PiS. - To wniosek PKP IC dla zupełnie nowych połączeń. Nie oznacza to likwidacji, czy zmiany cen w ramach istniejących połączeń - zapowiada parlamentarzysta z Bielska-Białej.

Zarząd spółki nie prowadzi żadnych prac nad zmianą taryfy. Nie ma też żadnych planów zmiany kategorii ekonomicznych pociągów na droższe komercyjne. Co więcej, tanich, ekonomicznych pociągów tego lata będzie znacznie więcej niż w latach poprzednich. W stosunku do ubiegłego roku będzie ich o 50 więcej. Jednym z nich będzie bezpośrednie połączenie z Bielska-Białej do Ustki, które ruszy już 27 czerwca - dodaje szef klubu Centrum. Dziś rozpoczęła się sprzedaż biletów, które zaczynają się od 177,50 zł.

Bartłomiej Kawalec
[email protected]