Chcą zapłacić połowę kosztów remontu. Skandaliczne słowa radnego po precedensowej propozycji - foto
Czy w Bielsku-Białej za równe drogi trzeba będzie płacić dwa razy? Raz w podatkach, a drugi raz w „zrzutce” na asfalt. Przed takim dylematem stanęli mieszkańcy Kamienicy, którzy chcą sfinansować połowę remontu swojej ulicy. W sieci zawrzało, a oliwy do ognia dolał jeden z radnych KO, wytykając mieszkańcom zamożność i zdziwienie, że dopiero teraz własciciele okazałych domów wystąpili z taką propozycją.
Mieszkańcy najwyraźniej zmęczeni brakiem reakcji na fatalny stan nawierzchni, zaproponowali, że sfinansują połowę remontu drogi. Podczas spotkania Rady Osiedla Kamienica zadeklarowali wpłatę 50 tysięcy złotych na ten cel. Chodzi o około 200-metrowy odcinek ul. Łuczników w Bielsku-Białej. Według otrzymanych kosztorysów, cała inwestycja to koszt rzędu 100 tysięcy złotych, drugą połowę ma dołożyć miasto.
Inicjatywę do prezydenta Jarosława Klimaszewskiego wniósł radny jego klubu Roman Matyja, podkreślając, że jako samorządowiec z ponad 20-letnim stażem pierwszy raz widzi, by prywatne osoby chciały pokryć aż 50 proc. kosztów publicznego zadania. Pismo czeka na stanowisko gospodarza Bielska-Białej.
Sprawa budzi ogromne kontrowersje, bo przecież mieszkańcy płacą już podatki od nieruchomości oraz PIT, z których drogi powinny być utrzymywane. - To najlepszy dowód na to, że obecna władza nie potrafi zarządzać miastem i pieniędzmi podatników - komentuje Bielszczanin. - Policzek dla miasta - kwituje kolejny.
Inny zwraca uwagę, że władze Bielska-Białej przekazują kolejne miliony złotych na rzecz nierentownego klubu piłarskiego - zapewne chodzi o Podbeskidzie - a mieszkańcy muszą zbierać na asfalt.
Najbardziej zaskakujący jest jednak głos radnego Nikodema Ankudowicza, który pod propozycję radnego Matyi wytknął mieszkańcom... zamożność i zdziwienie, że dopiero teraz wystąpili z taką propozycją. - Patrząc na to jakie domy stoją w tej dzielnicy i przy tej ulicy to dziwię się, że dopiero teraz mieszkańcy chcą się dołożyć - to komentarz radnego Koalicji Obywatelskiej. Państwu pozostawiamy jego ocenę.
bak
Oceń artykuł:
25 92
Kiedyś to się nazywało krytyka, dziś jest hejt.
Może warto byłoby poznać komentarz autora?
Zauważam nieciekawy trend tego portalu, który prowadzi do hejtu. W tym kierunku zmierzamy jako społeczeństwo?
Oto zmiana jaka w kraju nastąpiła. Kiedyś za 1/5 obiecanej kwoty przekazanej wprost do kieszeni odpowiedniego urzędnika droga by się pojawiła w ciągu kilku tygodni.