Mimo atrakcyjnej lokalizacji w centrum Białej, ogłoszony przez Ratusz przetarg zakończył się fiaskiem. Do magistratu nie wpłynęła ani jedna oferta kupna dwóch sąsiadujących ze sobą kamienic przy ul. Łukowej w Bielsku-Białej.

Wystawiony na sprzedaż został kompleks dwóch budynków pod numerami 15 i 17, które ze względu na wspólne przyłącza oraz specyficzny układ konstrukcyjny magistrat zdecydował się sprzedać jako jedną całość. Choć nieruchomości znajdują się w prestiżowej lokalizacji, tuż obok reprezentacyjnego deptaka w historycznej Białej, to w wyznaczonym terminie nikt nie zdecydował się na wpłacenie wadium.

Obie kamienice wybudowano około 1840 roku. Większa z nich to budynek dwukondygnacyjny o powierzchni blisko 350 mkw., natomiast mniejsza posiada trzy kondygnacje nadziemne i ponad 185 mkw. Budynki wzniesiono w technologii tradycyjnej z grubym, ceglanym murem. Obiekty figurują w gminnej ewidencji zabytków, co oznacza, że wszelkie prace odbywają się pod nadzorem konserwatora zabytków.

Sprzedawane nieruchomości dzielą wspólne podwórko z kamienicą przy ulicy 11 Listopada 21. Nowy nabywca będzie musiał pogodzić się z pewnymi ograniczeniami, takimi jak konieczność zapewnienia sąsiadom dostępu do altany śmietnikowej, która znajduje się na terenie zbywanej działki. Ograniczenie wynika z braku możliwości utworzenia miejsca na odpady dla mieszkańców sąsiedniej parceli.

Cena wywoławcza za cały kompleks nieruchomości w Białej - działkę o powierzchni 465 mkw. i dwie kamienice - wynosił niewiele ponad 2,46 mln zł. W wyznaczonym terminie nikt nie złożył oferty. Postępowanie zostanie najprawdopodobniej powtórzone, a cena wywoławcza obniżona.

bb