W ostatnich dniach stolica Podbeskidzia ma wyjątkowe powody do świętowania. Tym razem uroczyste gratulacje i życzenia trafiły do rąk Marii Szechińskiej. Jubilatka dołączyła do zaszczytnego grona stulatek zamieszkujących Bielsko-Białą.

Z wizytą u solenizantki pojawił się wiceprzewodniczący Karol Markowski, który w imieniu władz samorządowych przekazał najserdeczniejsze życzenia, okolicznościowy bukiet kwiatów oraz specjalną nagrodę przyznawaną mieszkańcom Bielska-Białej świętującym tak imponujące urodziny.

Droga życiowa pani Marii jest niezwykle barwna i wpisuje się w skomplikowaną historię minionego stulecia. Jubilatka przyszła na świat 3 maja 1926 roku w Mościskach położonych niedaleko Lwowa. Swoje życie zawodowe związała z pracą na kolei oraz z sektorem ogrodniczym. Pani Maria doczekała się czwórki dzieci, dziesięciorga wnuków oraz pięciorga prawnuków, którzy są jej wielką dumą.

Choć każda stulatka ma swoje sekrety na zachowanie formy, w przypadku jubilatki z Bielska-Białej warto wspomnieć o jej kulinarnych upodobaniach. Jej ulubionym daniem pozostaje tradycyjny rosół, a chwilę przyjemności zapewniają jej drobne słodkości - gorzka czekolada oraz cukierki miętowe. 

bb