Dziś nad ranem z województwa śląskiego wyruszyła Kompania Gaśnicza „Soła”, w skład której znalazło się kilka pojazdów oraz strażacy z Bielska-Białej. Ratownicy zostali skierowani do pożaru lasów na terenie województwa lubelskiego, gdzie trzecią dobę trwa walka z żywiołem, który opanował obszar około 300 hektarów.

Pożar lasu na terenie Puszczy Solskiej w pow. biłgorajskim wybuchł we wtorek. W akcji gaśniczej bierze udział kilkuset ratowników, w działaniach nieustannie wykorzystywane są śmigłowce i samoloty gaśnicze. Wspierają ich żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, którzy m.in. lokalizują zarzewia ognia i dogaszają pogorzeliska. Według szacunków leśników ogień obejmuje ok. 300 ha i zbliża się do Józefowa. 

Na miejscu pożaru działa ponad 100 zastępów straży pożarnej. Obecny jest minister Marcin Kierwiński oraz komendant główny PSP nadbryg. Wojciech Kruczek, który kieruje działaniami ratowniczymi. 

Dziś rano na miejsce pożaru wyruszyła Kompania Gaśnicza „Soła” z terenu województwa śląskiego. Punkt koncentracji wszystkich jednostek miał miejsce w Katowicach-Szopienicach. Jak ustaliliśmy, w skład kompanii wchodzą także strażacy z Bielska-Białej, którzy do walki z żywiołem wyruszyli kilkoma pojazdami. To m.in. dwa ciężkie samochody gaśnicze, samochód wężowy oraz przyczepa pompowa. 

Łącznie do walki z żywiołem w Puszczy Solskiej skierowano z województwa śląskiego ponad 80 ratowników i 21 samochodów. Pożar obejmuje rozległe obszary leśne, co znacząco utrudnia działania gaśnicze. Wysokie temperatury oraz zmienne warunki pogodowe zwiększają ryzyko rozprzestrzeniania się ognia.

bak