Rok walki, operacja i serie chemioterapii pod okiem dr. Rafała Wiśniowskiego - tak wyglądała droga pana Marka, by uderzyć w dzwon na dziennym oddziale chemioterapii w BCO-SM w Bielsku-Białej. 72-latek właśnie zakończył leczenie, a jego historia to mocna lekcja, że nowotwór wykryty dzięki czujności można pokonać.

Wszystko zaczęło się od pozornie błahych dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Biegunki i inne niespecyficzne objawy pan Marek początkowo leczył objawowo, ale niepokój nie ustępował, a dolegliwości nie ustępowąły. Czujność pchnęła go do pogłębienia diagnostyki. Kolejne badania, w tym tomografia komputerowa, przyniosły diagnozę, która dla każdego brzmi jak wyrok - nowotwór jelita.

Pan Marek usłyszał te słowa w wieku 72 lat. Jak podkreśla, był to moment trudny, ale jednocześnie początek konkretnego działania. Leczenie rozpoczęło się na początku 2025 roku w Beskidzkim Centrum Onkologii-Szpitalu Miejskiem w BIelsku-Białej. i obejmowało kilka etapów - chemioterapię, hospitalizację, operację, a następnie leczenie uzupełniające w oddziale dziennym chemioterapii. Cały proces trwał około roku i był prowadzony w sposób uporządkowany oraz dostosowany do stanu oraz wieku pacjenta.

- To ludzie tworzą ten oddział. Lekarze i pielęgniarki są uprzejmi, pełni empatii, bardzo ludzcy. Człowiek naprawdę czuje, że nie jest sam - mówi pan Marek. - Wiedziałem, co mnie czeka, kiedy mam przyjść, jakie są kolejne kroki. To daje poczucie bezpieczeństwa. Dr Rafał Wiśniowski prowadził mnie przez całe leczenie. Spokojny, rzeczowy, wszystko dokładnie tłumaczył. To bardzo pomaga, kiedy człowiek ma zaufanie.

Zwieńczeniem tej długiej i wymagającej drogi były ostatnie badania. Tomografia wykonana po zakończeniu leczenia nie wykazała obecności zmian nowotworowych, a pan Marek mógł uderzyć w dzwon. - To moment, na który się czeka. I który daje ogromną ulgę - mówi pan Marek. Jego historia jest dowodem na to, że szybka reakcja na sygnały wysyłane przez organizm oraz leczenie daje realną szansę na pokonanie nowotworu.

Dzwon życia zainstalowano w BCO-SM w połowie 2024 roku. Pod dużym mosiężnym dzwonem, do serca którego doczepiony jest sznurek, widnieje tabliczka: Dzwon Życia. Uderz trzy razy w Dzwon Życia i ogłoś swoje zwycięstwo. Leczenie zakończone. Wyruszam spełniać marzenia. Pokonaj raka - wygraj życie.