Ruszyły rezerwacje na letni hit kolejowy, czyli bezpośrednie połączenie z Polski nad Morze Adriatyckie. Choć pociąg Adriatic Express nie przejeżdża przez stację Bielsko-Biała Główna, to aby dostać się do wakacyjnego składu, wystarczy przesiadka w Tychach, Katowicach lub Rybniku, skąd pociąg zabierze nas do słonecznej Rijeki.

Sprzedaż biletów rozpoczęła się we wtorek, a pierwszy kurs zaplanowano 26 czerwca. W tym roku przewoźnik zwiększył częstotliwość kursowania Adriatic Express do aż sześciu razy w tygodniu. Pociąg będzie jeździł przez całe wakacje, aż do końca sierpnia, pokonując trasę przez Czechy, Austrię i Słowenię.

Tegoroczny sezon przynosi nowość dla miłośników słoweńskiego wybrzeża. Do składu dołączony zostanie specjalny wagon do Kopru, który na stacji w Lublanie będzie odłączany od głównej części składu i pojedzie bezpośrednio do największego miasta portowego Słowenii. Skrócił się również czas podróży powrotnej - z Rijeki do Katowic dojedziemy w 16 godzin i 17 minut, co jest wynikiem dużo niż w poprzednim sezonie.

Podróżni mają do dyspozycji trzy wagony drugiej klasy oraz wagon z miejscami do leżenia, czyli popularną kuszetkę. Na odcinku między Warszawą a Wiedniem w pociągu dostępny będzie wagon restauracyjny WARS z pełną ofertą dań przygotowywanych przez kucharza. Z kolei pasażerowie podróżujący w kuszetce do samej Rijeki będą mogli skorzystać z dodatkowej oferty przekąsek i napojów dostępnych u konduktora,

Bilety w promocyjnej ofercie Super Promo International można nabyć już od 39,90 euro za miejsce siedzące przy wyjeździe z Katowic oraz od 69,90 euro za miejsce w kuszetce. Pociąg odjeżdża z Warszawy o godz. 13.36, natomiast pasażerowie z naszego regionu mogą do niego wsiąść w Katowicach o 16.47, w Tychach o 17.14 lub w Rybniku o 17.44. Skład melduje się w słoweńskim Kopru o godz. 9.37, a w chorwackiej Rijece o 10.04.

W drogę powrotną pociągi wyruszają wieczorem z Kopru o godz. 18.50, a z Rijeki o 19.06.

bb