Alkohol w organizmie, brak prawa jazdy, a nawet czynne zakazy prowadzenia pojazdów - to bilans długiego weekendu majowego w Bielsku-Białej i regionie. Wśród zatrzymanych kierowców znalazł się rekordzista z blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie oraz osoby, które za nic miały sądowe wyroki i cofnięte uprawnienia.

Czarna seria rozpoczęła się już w czwartek. Na ul. Bystrzańskiej w Bielsku-Białej wpadł 51-letni kierowca Opla, u którego badanie wykazało ponad pół promila alkoholu w organizmie. Tego samego dnia rekordzista z Porąbki, 60-letni mężczyzna prowadzący Audi, poruszał się ulicą mając prawie 2,5 promila.

Niewiele mniej, bo półtora promila, miał 57-letni kierowca Fiata zatrzymany na ul. Wyzwolenia w Buczkowicach. Weekend nie przyniósł poprawy bezpieczeństwa. Na terenie Dankowic policjanci zatrzymali 32-letnią kobietę kierującą BMW, u której alkomat wskazał półtora promila. W sąsiedniej Bestwinie w ręce mundurowych wpadł 48-latek podróżujący Fordem, który w organizmie miał ponad promil alkoholu.

Kolejny nietrzeźwy kierowca został wyeliminowany z ruchu drogowego w poniedziałek na ul. Cieszyńskiej w Bielsku-Białej. 45-letni mężczyzna prowadzący Nissana „wydmuchał” około promila alkoholu.

Równie dużym zagrożeniem okazali się kierowcy, którzy w ogóle nie powinni zasiadać za kółkiem ze względu na sytuację prawną. W sobotę w Międzyrzeczu zatrzymano 51-latka w Mazdzie, który ignorował decyzję o cofnięciu uprawnień. Podobny brak odpowiedzialności wykazał 42-latek kierujący BMW w Buczkowicach.

Najpoważniejsze konsekwencje mogą spotkać 53-latka z Czechowic-Dziedzic. Mężczyzna, mimo zakazu prowadzenia pojazdów, wsiadł za kierownicę Suzuki i spowodował kolizję. W poniedziałek w Wilamowicach mundurowi skontrolowali 45-latka, który nie tylko miał cofnięte uprawnienia, ale znajdował się również w stanie po użyciu alkoholu, co stanowiło kumulację wykroczeń i przestępstw drogowych.

Wszystkim zatrzymanym grożą teraz wysokie grzywny, wieloletnie zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, a w przypadku złamania sądowego zakazu - nawet kara pozbawienia wolności.

bb