Tłumy mieszkańców i turystów pojawiły się na bielskich Błoniach, gdzie oficjalnie zainaugurowano jubileuszową edycję festiwalu Wojownicy Światów. Już od pierwszych minut po otwarciu wioski festiwalowej teren wypełnił się setkami osób, które korzystając z majówkowej aury, postanowiły przenieść się w czasie i przestrzeni.

Na miejscu na każdym kroku można spotkać zarówno rzymskich legionistów, średniowiecznych rycerzy i samurajów, jak i postacie doskonale znane z ekranów kinowych, na czele z bohaterami Gwiezdnych Wojen.

Atmosfera w obozowisku jest niezwykle gorąca. Pierwsi goście mają już za sobą pokazy japońskich sztuk walki oraz początek rywalizacji w turniejach rycerskich i łuczniczych. Ogromnym zainteresowaniem cieszy się atelier strojów oraz obozy poszczególnych grup rekonstrukcyjnych, w których można z bliska podejrzeć życie wojowników z różnych epok. Bielszczanie chętnie fotografują się z efektownie umundurowanymi postaciami.

To jednak dopiero początek wielkich emocji zaplanowanych na pierwszy dzień festiwalu. Po południu na Błoniach zaplanowano jeszcze między innymi widowiskowe pokazy artylerii, a wieczorem wydarzenia przeniosą się do ścisłego centrum Bielska-Białej - na Placu Ratuszowym nastąpi symboliczne przekazanie kluczy do miasta, po którym barwny korowód przejdzie ulicami w stronę Placu Wojska Polskiego.

Tam zwieńczeniem dnia będzie wielki koncert z najpopularniejszymi motywami muzyki filmowej. Zabawa na Błoniach potrwa także w sobotę. Organizatorzy spodziewają się, że przez obóz przewiną się tysiące gości.

bb