Malutka Aurelia i 80-letnia Wanda bohaterkami startu. Ponad tysiąc pątników ruszyło z Hałcnowa - foto
W czwartek samo południe z Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Hałcnowie wyruszyła piesza pielgrzymka zmierzająca do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach. Na czele kolumny niesiona jest specjalna monstrancja z Jezusem Eucharystycznym, którą wierni adorują podczas marszu.
W trzydniową trasę drogami Małopolski ruszyło 1289 osób, a po doliczeniu grup rowerowych z Kęt i Strumienia, cała wspólnota liczy aż 1360 uczestników. W drodze pielgrzymom towarzyszy liczna reprezentacja duchowieństwa, w tym 26 kapłanów, 31 kleryków oraz 25 sióstr zakonnych. Wśród nich są cztery siostry z Łagiewnik, które podczas wędrówki przybliżają postać św. Faustyny i orędzie miłosierdzia.
Najmłodszą pątniczką jest zaledwie 17-miesięczna Aurelia Chrzan, natomiast najstarszą 80-letnia Wanda Śliwiak. Obie panie tuż przed startem wręczyły biskupowi pielgrzymkowe emblematy. Uroczystość rozpoczęła się mszą św. przy ołtarzu polowym, której przewodniczył bp Roman Pindel.
W swojej homilii hierarcha skupił się na temacie dojrzałości i świadomego przeżywania czasu. Podkreślał, że człowiek nie może żyć wyłącznie chwilą obecną, odcinając się od przeszłości czy ignorując przyszłość.
Według biskupa to właśnie trud pielgrzymowania sprzyja refleksji nad życiowymi wydarzeniami i pozwala z nadzieją patrzeć na to, co przynosi los. Biskup odwołał się również do przykładów biblijnych oraz postaci Joanny Ewy Hałacińskiej, pochodzącej z Bulowic s. Józefy, która założyła nowe zgromadzenie zakonne.
Magdalena z Czechowic-Dziedzic idzie do Łagiewnik z mężem Lechosławem. Oboje należą do czechowickiej parafii Podwyższenia Krzyża Świętego. Są razem od 33 lat – mają trzy córki i doczekali się już kilkorga wnuków. Jak zaznaczyli, pielgrzymowanie jest dla nich ważną częścią życia i wspólnego przeżywania wiary.
Pielgrzymi dotrą do Łagiewnik w niedzielę. W bazylice odprawiona zostanie msza na koniec pielgrzymki.
bb
Oceń artykuł:
27 10