Rośnie bezrobocie i spada liczba nowych ofert. Dwie firmy zapowiadają zwolnienia grupowe
Marzec przyniósł kolejne sygnały świadczące o pogorszeniu nastrojów na lokalnym rynku pracy - w Bielsku-Białej i powiecie bielskim wskaźniki bezrobocia powędrowały w górę. Wciąż niepokoi duży spadek nowych ofert pracy, których jest o około połowę mniej niż przed rokiem. Dwie firmy zapowiadają zwolnienia grupowe.
Stopa bezrobocia w Polsce na koniec marca wyniosła 6,1 proc., nie zmieniając się w stosunku do lutego. Zgoła inaczej sytuacja wygląda w województwie śląskim, gdzie odnotowano wzrost o 0,1 punktu procentowego, osiągając poziom 4,9 proc. Podobną dynamikę wzrostu o 0,1 p.p. zaobserwowano lokalnie – w Bielsku-Białej bezrobocie urosło do poziomu 2,5 proc., a w powiecie bielskim wyniosła 3,7 proc.
Na koniec marca w ewidencji Powiatowego Urzędu Pracy w Bielsku-Białej figurowało 4496 osób bezrobotnych, co oznacza wzrost o 122 osoby w skali zaledwie jednego miesiąca. W samym mieście liczba bezrobotnych wzrosła do 2385 osób, natomiast w powiecie bielskim do 2111 osób będacych bez pracy.
Porównanie obecnych danych z analogicznym okresem ub. roku uwidacznia skalę pogorszenia się koniunktury. W marcu ub. roku stopa bezrobocia w Bielsku-Białej wynosiła 2,3 proc., w powiecie 3,6 proc.
Najbardziej alarmujące dane płyną jednak z zestawienia liczby miejsc pracy zgłaszanych przez pracodawców. Choć w samym marcu zgłoszono 178 nowych ofert pracy - co jest wynikiem nieco lepszym niż w lutym (165 ofert) i styczniu (156 ofert) - to zestawienie rok do roku pokazuje potężne tąpnięcie.
W marcu 2025 roku lokalni przedsiębiorcy oferowali 357 wolnych miejsc pracy. Oznacza to, że liczba dostępnych ofert spadła o połowę w ciągu roku. Jeszcze większą przepaść widać, gdy spojrzymy na początek ub. roku, kiedy to w styczniu i lutym 2025 roku liczba ofert oscylowała wokół 700 miesięcznie.
Mimo mniejszej liczby ogłoszeń, wciąż poszukiwani są pracownicy o zróżnicowanych kwalifikacjach. Wśród ofert niesubsydiowanych najwięcej miejsc pracy, bo aż 54, czekało na osoby z wykształceniem zasadniczym zawodowym, w tym na kucharzy, piekarzy czy mechaników. Osoby z wykształceniem wyższym mogły liczyć na 35 ofert, m.in. dla psychologów, informatyków, księgowych czy specjalistów do spraw kadr.
Na rynku pojawiły się także sygnały o trudnościach większych podmiotów – w marcu do Powiatowego Urzędu Pracy w Bielsku-Białej wpłynęły informacje o planowanych zwolnieniach grupowych z dwóch lokalnych przedsiębiorstw usługowo-budowlanych. Oba zarejestrowane są w powiecie bielskim.
bb
Oceń artykuł:
14 52Komentarze 9
