Prokuratura zakończyła obszerne śledztwo dotyczące działalności zorganizowanej grupy przestępczej, która terroryzowała region handlem niedozwolonymi substancjami. Akt oskarżenia przeciwko 12 osobom wpłynął do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej. Śledczy nie mają wątpliwości, że skala procederu była ogromna, a czarnorynkowa wartość zabezpieczonych towarów idzie w miliony złotych.

Z ustaleń prokuratury w Cieszynie wynika, że grupa działała na terenie województwa śląskiego. Przestępcza machina ruszyła w styczniu 2023 roku i funkcjonowała aż do września 2024 roku. Na jej czele stał Kamil E., który według śledczych kierował strukturą i koordynował dystrybucję środków odurzających.

Liczby działają na wyobraźnię. W toku postępowania ustalono, że oskarżeni wprowadzili do obrotu co najmniej 40 kilogramów silnej substancji psychotropowej α-PiHP, dwa kilogramy marihuany oraz setki tabletek MDMA, nazywanych popularnie ecstasy. Śledczy oszacowali, że wartość towaru, który trafił na rynek w całym województwie śląskim wynosiła niemniej niż 1,25 miliona złotych. Dla wielu członków grupy handel narkotykami nie był dorywczym zajęciem, lecz stałym i niezwykle dochodowym źródłem utrzymania.

12 oskarżonych stanie teraz przed Sądem Okręgowym w Bielsku-Białej, by odpowiedzieć za udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz obrót znacznymi ilościami narkotyków. Przestępstwa zarzucane oskarżonym są zagrożone surowymi karami pozbawienia wolności w łącznym wymiarze do 18 lat więzienia.

Oprócz pobytu za kratami, oskarżeni muszą liczyć się z karami finansowymi. Prokuratura domaga się wysokich grzywien oraz orzeczenia obligatoryjnego przepadku wszelkich korzyści majątkowych, jakie mieszkańcy regionu zaangażowani w proceder zdobyli ze sprzedaży zabronionych substancji.

bak