Kacper Tomasiak oficjalnie dołączył do grona wybitnych postaci wpisanych do Księgi Zasłużonych dla Bielska-Białej. Decyzja zapadła dziś w Ratuszu podczas sesji. Co warte podkreślenia, tym razem została podjęta przez radnych jednogłośnie.

Uzasadnienie projektu uchwały przedstawił zastępca naczelnika edukacji i sportu Jacek Broda. Urzędnik przypomniał sukcesy 19-letniego Bielszczanina, który - po głosowaniu radnych - stał się oficjalnie 52. osóbą wpisaną do Księgi Zasłużonych dla Bielska-Białej i równocześnie zdecydowanie najmłodszą.

Obok trzykrotnego medalisty olimpijskiego z Predazzo wśród zasłużonych Bielszczan są także gimnastyczka Natalia Kot-Wala oraz dwaj pięściarze - Zbigniew Pietrzykowski oraz Marian Kasprzyk.

Przed głosowaniem żaden z radnych nie zabrał głosu, a uchwała ostatecznie podjęta została jednogłośnie - poparło ją 24 z 25 radnych Bielska-Białej (w głosowaniu nie wziął udziału radny Krzysztof Jazowy).

Co ciekawe, w trakcie posiedzenia komisji edukacji i kultury Rady Miejskiej w Bielsku-Białej, podczas której opiniowano projekt złożony przez prezydenta Jarosława Klimaszewskiego, trzech radnych z obozu władzu wstrzymało się od głosu. Dziś wspomniana trójka poparłą uchwałę i uhonorowanie Tomasiaka.

Choć żadnych z bielskich radnych podczas posiedzenia komisji nie negował gigantycznych sukcesów młodego skoczka z Bielska-Białej, to argumentowali oni, że Tomasiak jest zawodnikiem na samym początku swojej kariery, a z tak wysokimi honorami warto byłoby poczekać do jej późniejszych etapów. 

bak