Afera z kryptowalutami, medaliści dostaną gotówkę za nic niewarte tokeny? Padła deklaracja - foto
Sportowcy, którzy podczas igrzysk olimpijskich zajęli miejsca tuż za podium, otrzymali z PKOl rekompensatę za tokeny Zondacrypto, których nie da się zrealizować – zapewnił prezes Radosław Piesiewicz. Pytany o nagrodę dla Kacpra Tomasiaka, przypomina, że Bielszczanin otrzymał 900 tys. zł premii z PKOl, ale deklaruje, że jak organizacja otrzyma zaległe pieniądze, to zrekompensuje tokeny medalistom.
Afera i prawdopodobna upadłość giełdy kryptowalut uderza w wizerunek Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz w wiarygodność organizacji. Zondacrypto od końca ub. roku jest sponsorem generalnym PKOl. Zgodnie z umową siedziba organizacji zmieniła nazwę na Zondacrypto Centrum Olimpijskie, a w lutym na budynku, który od dwóch dekad nosi też imię Jana Pawła II, pojawił się wielki neon reklamujący sponsora.
Sponsor zobowiązał się także do wypłaty nagród w formie tokenów dla polskich olimpijczyków. Od kilku dni krajowe media informują, że kolejni reprezentanci Polski, mimo otrzymania tekturowych czeków, nie mogą zrealizować przelewu. Dziś rano prezes Radosław Piesiewicz był gościem porannej rozmowy RMF FM.
– Pieniądze zostały wypłacone za tokeny, poszło na ich konta, więc nasi sportowcy, którzy zajęli od czwartego do ósmego miejsca, wszyscy dostali wypłaty środków pieniężnych – zapewniał szef PKOl.
A co z medalistami? Tokeny otrzymał m.in. Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak. Nagroda, którą otrzymał Bielszczanin, w dniu wręczenia była warta 550 tys. zł, dziś warta jest mniej - mówi się o 50 tys. zł.
– Nie ukrywam, że to jest trudna sytuacja – mówił i zwrócił się do firmy Polkomtel, która zerwała kontrakt z PKOl i nie zapłaciła marcowej faktury. Piesiewicz deklarował, że jak przelew trafi na konto organizacji, to zapłaci za tokeny medalistów. – Ja tylko chcę powiedzieć, że nagrody finansowe PKOl zostały wypłacone. Rekordowe. Kacper Tomasiak dostał 900 tys. zł przelewem z PKOl, nie zdobywając złotego medalu, o czym się nie mówi, firma Profbud dała mu mieszkanie w miasteczku olimpijskim – wyliczał Piesiewicz.
bb
Oceń artykuł:
3 32Komentarze 2
