Plaga wyłudzeń internetowych, ofiarami młode osoby. Bielszczanie stracili tysiące złotych
W ostatnich dniach bielska policja odnotowała kolejne przypadki perfidnych oszustw, których ofiarą padli mieszkańcy Bielska-Białej. Scenariusz działań przestępców w obu sytuacjach był niemal identyczny i opierał się na manipulacji oraz wykorzystaniu zaufania osób korzystających z popularnych serwisów ogłoszeniowych.
Pierwszy z incydentów w niedzielę dotknął 45-latka, który padł ofiarą oszustwa pod pretekstem transakcji na platformie OLX. Nieznany sprawca, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nawiązał kontakt z mężczyzną z Bielska-Białej i przekonał go do podania danych umożliwiających autoryzację płatności.
Wykorzystując metodę na tak zwany kod BLIK, przestępca zdołał przeprowadzić aż pięć operacji finansowych. Każda z nich opiewała na kwotę 200 złotych, co w ostatecznym rozrachunku pozbawiło mieszkańca Bielska-Białej okrągłego tysiąca złotych. Sprawca działał błyskawicznie, wypłacając gotówkę w krótkich odstępach czasu, zanim pokrzywdzony zorientował się, że padł ofiarą manipulacji.
Jeszcze większe straty finansowe poniosła 34-letnia mieszkanka Bielska-Białej, która w niedzielę również zaufała osobie kontaktującej się z nią w sprawie internetowego ogłoszenia. W tym przypadku oszust posłużył się bardziej zaawansowaną techniką, przesyłając kobiecie spreparowany link prowadzący do fałszywej strony bankowości. Następnie oszust dokonał kradzieży środków w wysokości 2900 złotych.
Postępowanie w sprawie oszustw prowadzi bielska policja. Mundurowi przypominają, by unikać klikania w jakiekolwiek linki przesyłane przez nieznajomych za pośrednictwem komunikatorów czy SMS, zwłaszcza jeśli dotyczą one płatności lub odbioru środków za sprzedany przedmiot. Każda próba wymuszenia kodu BLIK lub zachęta do wejścia na stronę banku powinna natychmiast zapalić u nas czerwoną lampkę.
bb
Oceń artykuł:
34 2