Bielscy radni otrzymali projekt uchwały w sprawie wpisania Kacpra Tomasiaka do Księgi Zasłużonych dla miasta Bielska-Białej. W sprawie pojawiły się głosy wątpliwości, a trzech radnych w trakcie posiedzenia komisji nie poparło wniosku prezydenta. Co ciekawe, byli to członkowie klubu prezydenckiego oraz KO.

Wniosek o wpisanie młodego skoczka narciarskiego zapowiedział po sukcesach w trakcie igrzysk olimpijskich prezydent miasta. Projekt był opiniowany w trakcie marcowego posiedzenia komisji edukacji i kultury Rady Miejskiej w Bielsku-Białej. Mimo bezdyskusyjnych sukcesów sportowca, wśród radnych nie było jednomyślności - 10 członków komisji poparło projekt, a aż trzech wstrzymało się od głosu.

Po posiedzeniu jeden z radnych wskazywał w rozmowie z portalem, że docenia sukcesy skoczka, ale Kacper Tomasiak jest osobą bardzo młodą, która tak naprawdę jest na samym początku kariery sportowej. Wyrażał przekonanie, że z tego względu może warto uhonorować Bielszczanina w późniejszym okresie.

Sugestie najprawdopodobniej nie trafiły na podatny grunt, bo w ostatnich dniach projekt uchwały trafił do radnych i będzie głosowany podczas przyszłotygodniowego posiedzenia Rady Miejskiej w Bielsku-Białej.

Uzasadnienie dołączone do projektu uchwały przypomina ścieżkę kariery niespełna 20-letniego skoczka. Kacper Tomasiak urodził się 20 stycznia 2007 roku w Bielsku‑Białej, dorastał na osiedlu Sarni Stok. Kontynuował naukę w Szkole Mistrzostwa Sportowego Szczyrk w Buczkowicach, gdzie pracują jego rodzica. Obecnie jest studentem Akademii Kultury Fizycznej im. Bronisława Czecha w Krakowie.

Swoją przygodę ze skokami zaczął w wieku 6 lat, a pierwszy poważniejszy sukces osiągnął w 2019 roku wygrywając zawody w Ruhpolding uznawane za nieoficjalne mistrzostwa świata dzieci w skokach narciarskich. Za osiągnięte wyniki sportowe od 2020 roku, z krótką przerwą, Bielszczanin otrzymywał stypendium sportowe Prezydenta Bielska‑Białej. W zawodach Pucharu Świata zadebiutował jesienią 2025 roku, a w lutym sięgnął po trzy medale igrzysk olimpijskich dołączając do panteonu polskich sportowców.

bak